artur_golfiv pisze:po 4 jak ktos ma dobrze ustawione to nie jest żadne światełko do nieba
Z tym się nie zgodzę, reflektor zaptojektowany dla źródła światła jakim jest podłużny żarnik żarówki, nie da się idealnie ustawić dla łuku, który ma zupełnie inną geometrię.
Przykład?
Nawet żarówka halogenowa o minimalnie odkształconej bańce, czy nieprawidłowej geometrii żarnika potrafi zepsuć efekt jak najbardziej peawidłowo skonstruowanego i wykonanego reflektora.
Łuk elektryczny ma zupełnie inny kształt i zabiegi mające na celu umieszczenie go w ognisku reflektora mogą umożliwić jego ustawienie, ale dobre tylko dla kierowcy (i tylko w korzystnych warunkach, bo we mgle będzie duże samooślepienie) i nie dla jadących z naprzeciwka).
Napewno droga jest oświetlona lepiej, ale ustawienie świateł to nie tylko linia światłocienia (zakładamy, że u Ciebie się udało, co nie jest regułą), ale to, co jest powyżej- czyli natężenie światła na wysokości odpowiadającej wysokości oczy jadących z naprzeciwka. Tu na 100% nie spełni normy.
Większa wydajność żarówki nie jest odpowiednio wykorzystana, a część pary idzie w gwizdek... To nie moje prywatne zdanie, ale prawa fizki oraz wyniki rzeczywistych badań. Ten temat wałkowałem pół roku do pracy dyplomowej.
Pozdrawiam.