Wystrugałem do brata A3 przelot z nierdzewki 60mm od suszarki,aż po zderzak.
Motor ASZ na sterydach-suszarka hybrydowa na grubszym wałku i z większym kołem kompresji.
Program na 200PS,ale słabe już pompki,nie pozwalają na uzyskanie tej mocy,więc hamownia wypluła wykres na 180PS.
Wcześniej był tylko końcowy wypatroszony i sapał. Po zrobieniu przelotu,sapanie nasiliło się i wnerwia jeszcze bardziej.
Moje pytanie,czym to sapanie powstrzymać? Jakaś strumienica zaraz za sankami w miejscu kata?


