mkII stukanie z przodu.

Masz problem ze swoim VW?
Napisz tutaj co go boli :)

Moderatorzy: G0 Karcio, Qto, marcin7x5, VIP

piter13
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 481
Rejestracja: pn wrz 19, 2005 20:02
Kontakt:

mkII stukanie z przodu.

Post autor: piter13 » sob sie 12, 2006 17:11

Witam,ostatnio wymieniałem lozyska z przodu , przy okazji wymieniłem sobie koncówki drązków i sworznie wachaczy aby miec spokój , po skreceniu tego wszystkiego lozyska juz nie wyja a z koleji cos mi stuka puka jak jade gdzies po dziurach ,wydaje mi sie ze wszystko skreciłem mocno .oczywiscie jeszcze musze ustawic zbieznosc na stacji bo metody na zaznaczanie nic nie daja bo i tak sciaga w prawo.Co moze byc przyczyna tych stukań po dziurach bo chyba nie zbieznosc i geometria.Na co zwrócic jeszcze raz uwage?pzdr.



Awatar użytkownika
Duber
V.I.P.
V.I.P.
Posty: 10830
Rejestracja: pt sie 26, 2005 20:30
Lokalizacja: FSW

Post autor: Duber » sob sie 12, 2006 17:19

jesli sworznie nowe koncowki drazkow nowe,to pozostaja klocki hamulcowe lub kolumna kierownicza(przekladnia)wez jedz na kanal niech ktos energicznie krec kierownica krutkie ruchy ale mocne na boki i posluchal przekladnie,ja tak mialem luz i stukalo mi
Ostatnio zmieniony sob sie 12, 2006 17:22 przez Duber, łącznie zmieniany 1 raz.



Awatar użytkownika
sas_gti
Mistrz KieroVWnicy
Mistrz KieroVWnicy
Posty: 5063
Rejestracja: sob lip 16, 2005 01:24
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: sas_gti » sob sie 12, 2006 17:21

na tuleje wahczy! poza swoznien wahacz ma jescze po 2 tuleje metlowo gumowe....skoro wymieniles tylko sworzen to pewnie to one pukają......pukać moze tez wybity łącznik stabilizatora......i jescze pare mniej prawdopodobnych rzeczy o ktorych nie beda pisał bo to penwie nie to i nie chce ci motać w głowie......
Powiem ci jeszcze ze jak pojedziesz na geometrie do dobrego warsztatu to spece ci powiedza czy da sie ustaic geometire na tym co masz czy tez starisz ją po wjechaniu w pierwszą dziure......

Jest wielu naciągaczy ktorzy kazdemu ustawiaja geo mimo ze sie nie da ze wzgledu na stan zaiwasu, zeby dobrze ja ustawic to trzeba miec wszytko w miare sztywne, a jak u ciebie puka to juz raczej sztywne nie jest.....pzodro



Awatar użytkownika
Duber
V.I.P.
V.I.P.
Posty: 10830
Rejestracja: pt sie 26, 2005 20:30
Lokalizacja: FSW

Post autor: Duber » sob sie 12, 2006 17:25

sas_gti pisze:na tuleje wahczy! poza swoznien wahacz ma jescze po 2 tuleje metlowo gumowe
mialem to dopisac :) wez loma i wyginaj wachacz na boki od dolu bedzie widac czy tuleje sa wywalone



piter13
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 481
Rejestracja: pn wrz 19, 2005 20:02
Kontakt:

Post autor: piter13 » sob sie 12, 2006 17:29

ale wczesniej nic nie pukało dopiero jak skrecilem całosc, stare tuleje nagle by pukały ? czy nowe sworznie?
piotr2 pisze:jesli sworznie nowe koncowki drazkow nowe,to pozostaja klocki hamulcowe lub kolumna kierownicza(przekladnia)
a przekładnia tez wczesniej nie pukała ,chociaz moze byc bo jak mam kola skrecone i lekko jade po dziurach to czuje drgania na kierownicy, jak to ewentualnie usunąc ,podkrecic tą sruba co reguluje luz na przekladni?



Awatar użytkownika
Duber
V.I.P.
V.I.P.
Posty: 10830
Rejestracja: pt sie 26, 2005 20:30
Lokalizacja: FSW

Post autor: Duber » sob sie 12, 2006 17:37

jesli predzej nic nie pukalo to moze cos slabo dokreciles?mocno skreciles sworzen sruba co go sciska?jest w maglownicy sruba do regulacji luzu ale ja nowa przekladnie kupilem za 420zl mialem dosc stukania i tak mi cierzko chodzila



piter13
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 481
Rejestracja: pn wrz 19, 2005 20:02
Kontakt:

Post autor: piter13 » sob sie 12, 2006 17:40

no jeszcze raz posprawdzam mocniej dokrecajac,ale to moze byc ta przekładnia jak piszesz ,jak tam ja dokrece to cos pomoze czy juz do kitu moze byc?



Awatar użytkownika
Duber
V.I.P.
V.I.P.
Posty: 10830
Rejestracja: pt sie 26, 2005 20:30
Lokalizacja: FSW

Post autor: Duber » sob sie 12, 2006 17:54

ja nie dokrecalem ale podobno pomaga zalezy gdzie luzy sa,tam sa tez po bokach w srodku tak jagby glowiczki jak na koncowkach drazkow i tego nie zlikwidujesz tylko na przekladni luz dociagnierz



rafał l
Mały gagatek
Mały gagatek
Posty: 64
Rejestracja: ndz kwie 02, 2006 21:38
Lokalizacja: wieluń
Kontakt:

Post autor: rafał l » sob sie 12, 2006 18:53

jesli cos puka po wymianie lozyska to nappewno klocki hamulcowe



jaszczur
Mistrz KieroVWnicy
Mistrz KieroVWnicy
Posty: 6611
Rejestracja: ndz mar 27, 2005 09:34
Lokalizacja: Opole
Kontakt:

Post autor: jaszczur » sob sie 12, 2006 18:57

rafał l pisze:nappewno klocki hamulcowe
napewno tak,można kupić taki zestaw naprawczy do tego,ja u siebie co prawda w mk3 miałem podobną sytuację i okazało sie że jedna spręzynka na klocku mi sie ułamała ale wczoraj zrobiłem



Awatar użytkownika
Paweł Marek
V.I.P.
V.I.P.
Posty: 26259
Rejestracja: czw lis 18, 2004 22:29
Lokalizacja: Biertowice, Małopolska

Post autor: Paweł Marek » sob sie 12, 2006 19:03

najgłupsza przyczyna długo niewyjaśnionego stukania jakie mnie się zdarzyło to raz kamyczek, a raz ułamany kawałek sprżęyny w jej dolnej misce.


Kto o coś spytał i uzyskał poradę niech czuje się zobowiązany napisać o rezultatach -pomogło, nie pomogło, jakie było właściwe rozwiązanie problemu.

rafał l
Mały gagatek
Mały gagatek
Posty: 64
Rejestracja: ndz kwie 02, 2006 21:38
Lokalizacja: wieluń
Kontakt:

Post autor: rafał l » sob sie 12, 2006 19:05

co do klockow to majster :) ktory zakladal ci to lozysko napewno zle zalozyl te male sprezynki albo wrecz ich wogole nie zalozyl i teraz puka
mialem podobny przypadek w polo



piter13
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 481
Rejestracja: pn wrz 19, 2005 20:02
Kontakt:

Post autor: piter13 » sob sie 12, 2006 20:53

dzieki chłopaki za rady ,własnie wróciłem z garażu i jednak za słabo dokreciłem sworzeń wachacza i juz nie puka.
rafał l pisze:co do klockow to majster ktory zakladal ci to lozysko napewno zle zalozyl te male sprezynki albo wrecz ich wogole nie zalozyl i teraz puka
mialem podobny przypadek w polo
akurat wszystko robie w aucie sam ,dlatego korzystam z forum :bajer: ze znajomym wciskałem na prasie łozyska i skaładam wszystko sam,majstrom psujom nie daje chyba ze cos jest ponad moje siły :bajer: pzdr



Awatar użytkownika
Duber
V.I.P.
V.I.P.
Posty: 10830
Rejestracja: pt sie 26, 2005 20:30
Lokalizacja: FSW

Post autor: Duber » sob sie 12, 2006 20:56

piter13 pisze:słabo dokreciłem sworzeń wachacza i juz nie puka
pewnie ta sruba co pisalem ta co sciska sworzen ? dzieki za pkt.



Zablokowany

Wróć do „Techniczne (archiwum)”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 351 gości