Podczas wkładania wtrysków zaczęło zastanawiać mnie na jaką głębokość mają wejść do kolektora. Nigdy tego nie robiłem i nie mam doświadczenia.
Wcisnąłem je tak głęboko na ile pozwalała mocowanie do kolektora bo wg mnie jest to dystans, który określa jak głęboko możemy je włożyć.
Podejrzałem w drugim silniku, który stoi w garażu i tam są głębiej wciśnięte. W silniku, który składam jest tak:



Wtrysk zaznaczony strzałką po lewej wszedł głębiej ale kosztem delikatnego wykrzywienia listwy.
Pytanie: jak głęboko mają być osadzone wtryskiwacze? I czy delikatna różnica między jednym i drugim może mieć znaczenie na pracę silnika?