Jak rozebrać Pierburga 2E2
Moderatorzy: G0 Karcio, Qto, marcin7x5, VIP
Jak rozebrać Pierburga 2E2
Co mam rozkręcić jakie śruby abo rozebrać go tak żeby dostać się do dyszy 102,5.
No i jeszcze żeby go nie spieprzyć.Bo chcę założyć większą dysze bodajże 110 bo to daje lepszego buta.Czy dysza od 126p będzie pasował bo ktoś mi tak doradził.Proszę o rysunek i opis jak to zrobić dzięki.
[ Dodano: Pon Kwi 10, 2006 11:08 ]
Pomocy
No i jeszcze żeby go nie spieprzyć.Bo chcę założyć większą dysze bodajże 110 bo to daje lepszego buta.Czy dysza od 126p będzie pasował bo ktoś mi tak doradził.Proszę o rysunek i opis jak to zrobić dzięki.
[ Dodano: Pon Kwi 10, 2006 11:08 ]
Pomocy
- KamilW
- Forum Master
- Posty: 1761
- Rejestracja: wt lut 07, 2006 21:22
- Lokalizacja: Bielsko-Biała
- Kontakt:
Witam...
... pasuje od 126p bo sam taka zalozylem... wkreca sie ja do oporu... a zeby sie dostac to nie musisz nawet wyjmowac gaznika... odkrecasz 3 sruby M6 (te na klucz 10) na szczycie gaznika... nastepnie 4 wkrety M5 z gniazdem Philipsa (krzyzak) tez na szczycie... zdejmujesz pokrywe gaznika... odwracasz do gory nogami i bedziesz widzial takie jakby rurki na szczycie ktorych sa wkrecone dysze...sa dokladnie 2 obok siebie... jedna 102,5 i druga 127,5... wymieniasz ta 102,5 na katologowa 110 i z silnika na zubozona mieszanke robi ci sie normalny...
nie bede pokazywal palcem 

fibolek pisze:ktoś mi tak doradził


But jest i to duży tylko że moja dysza na 110 raczej nie bardzo mi wyglada bo kolo mi dał 115 i ta 115 prawie taka sama jak ta 110.
Wiem Kamilu że ty mi doradziłeś ale nie chciałem ksywami rzucać daje ci pointa,bo to dobry pomysł a płynu upuściłem bo był brudne bee.Tam w gaźniku jest paliwo cholera nigdy w środku gaxnika nie widziałem.Wiec już wiem czemu tak długo czekam na wypalenie paliwa nim przełączę na gaz.
SDaje pointa dzięki KamilW jesteś wielki w te klocki.
[ Dodano: Pon Kwi 10, 2006 18:10 ]
Sprawdze go trochę później w trasie lekkiej(wylotówka na Szczecin).Ale tak z miejsca to się Gofer zagrzewa fest,niby 5 kucy ale efekt jest.
Wiem Kamilu że ty mi doradziłeś ale nie chciałem ksywami rzucać daje ci pointa,bo to dobry pomysł a płynu upuściłem bo był brudne bee.Tam w gaźniku jest paliwo cholera nigdy w środku gaxnika nie widziałem.Wiec już wiem czemu tak długo czekam na wypalenie paliwa nim przełączę na gaz.
SDaje pointa dzięki KamilW jesteś wielki w te klocki.
[ Dodano: Pon Kwi 10, 2006 18:10 ]
Sprawdze go trochę później w trasie lekkiej(wylotówka na Szczecin).Ale tak z miejsca to się Gofer zagrzewa fest,niby 5 kucy ale efekt jest.
Już wam piszę otóż na temat spalania to ja się nie mogę jeszcze wypowiedzieć ale kolega KamilW twierdzi że tak +-0,5 litra więcej niż normalnie.A jest to dysza od składu mieszanki Co czy tam CO2.Jak odkręcisz górę gaxnika obrócisz ją i zobaczysz dwie dysze i należy zminić tą 102,5(jest ona opisana) na taką od Fiata 126p(Malucha) o numerze średnicy 110.Poprez zmianę uzyskujemy bogatszą mieszankę spalania wxczasie jazdy no i przez to lepszego buta.
Bez obaw na wolnych obrotach wszystko zostaje tak jak było zmianę te dokonaliśmy wraz z KamilemW W gaźniku Pierburg 2E2 wersji skrzyni manual do silnika 1.6.
Ale zaobserwuje spalanie to powiem bo wcale aż tak większe nie powinno być.Pozdro
Jakby co to piszcie wsio wytłumaczymy bo to Kamila porada.Ale ja też pomogę.
Bez obaw na wolnych obrotach wszystko zostaje tak jak było zmianę te dokonaliśmy wraz z KamilemW W gaźniku Pierburg 2E2 wersji skrzyni manual do silnika 1.6.
Ale zaobserwuje spalanie to powiem bo wcale aż tak większe nie powinno być.Pozdro
Jakby co to piszcie wsio wytłumaczymy bo to Kamila porada.Ale ja też pomogę.
ok - a koszt takiej dyszy? i czy mozna ja sama dostac w sklepie ... ciekawe - i chyba nikt nie poruszal, lub nie zauwazylem wczesniej tematu o tym - a to z tego co piszecie dobry sposob na poprawe osiagow autka:) ciekawe czy sa jakies skutki uboczne:)
[ Dodano: Pon Kwi 10, 2006 23:42 ]
no i glupie pytanie razy dwa - 1. PN - to jaki jest gaznik :]
2. jak sprowadzane autko bylo jakies 7 lat temu - to w papierach bylo PM .. a takiego chyba nie ma no nie?? potem jak go kupowalem - to w papierach mialo napisane - nr nieczytelny, silnie skorodoweany - tak 5 lat mialem - az jakis przeglad wykazal, ze jednak da sie odczytac.. i wpisali mi PN
[ Dodano: Pon Kwi 10, 2006 23:42 ]
no i glupie pytanie razy dwa - 1. PN - to jaki jest gaznik :]
2. jak sprowadzane autko bylo jakies 7 lat temu - to w papierach bylo PM .. a takiego chyba nie ma no nie?? potem jak go kupowalem - to w papierach mialo napisane - nr nieczytelny, silnie skorodoweany - tak 5 lat mialem - az jakis przeglad wykazal, ze jednak da sie odczytac.. i wpisali mi PN
===slucham tylko najlepszej muzy, jezdze autem najlepszej marki===
(O===vw===O)
(O===vw===O)
-
- Gadatliwa bestia
- Posty: 662
- Rejestracja: ndz lis 20, 2005 23:40
- Lokalizacja: lodz/zgierz
- Kontakt:
no dobra panowie taka glooopota z mojej strony: oczywiscie zmiana tej dyszy nic nei daje przy jezdzie na LPG??
Kurcze strasznie mnie martwi mulowatosc tego golfika przydalby sie jakis kop
Fibolek i KamilW czy waszym RF'om tesh brakuje mocy?? czy moze ten silnik tak ma ze jest zrobiony na wytrzymalosc a nie na osiagi
Kurcze strasznie mnie martwi mulowatosc tego golfika przydalby sie jakis kop
Fibolek i KamilW czy waszym RF'om tesh brakuje mocy?? czy moze ten silnik tak ma ze jest zrobiony na wytrzymalosc a nie na osiagi
[url=http://www.spritmonitor.de/en/detail/176151.html][img]http://images.spritmonitor.de/176151.png[/img][/url]
- Łyskacz
- Gadatliwa bestia
- Posty: 519
- Rejestracja: sob maja 21, 2005 08:53
- Lokalizacja: Warszawa
- Kontakt:
tez jestem ciekawy....no dobra panowie taka glooopota z mojej strony: oczywiscie zmiana tej dyszy nic nei daje przy jezdzie na LPG??
Był Mk2 1,6 LPG 88r. Sprzedany śmiga dalej :)
Jest Renault Megane Coupe <---- sprzedałem tą pomyłkę
Mk2 1,6 D <---- sprzedany śmiga dalej
Jest octavia 1,9 Tdi ASV
Clio mk4 1,2 Limited (fajny bo nowy i na gwarancji) ;]
Jest Renault Megane Coupe <---- sprzedałem tą pomyłkę
Mk2 1,6 D <---- sprzedany śmiga dalej
Jest octavia 1,9 Tdi ASV
Clio mk4 1,2 Limited (fajny bo nowy i na gwarancji) ;]
- KamilW
- Forum Master
- Posty: 1761
- Rejestracja: wt lut 07, 2006 21:22
- Lokalizacja: Bielsko-Biała
- Kontakt:
No widzicie Panowie... RF to jedyny silnik VW na zubozona mieszanke... ot taki eksperyment... robiono to pod wkologow jak zwykle bo takie rozwiazanie bylo tansze od PN ki a bylo taniej...
silnik RF jest nisko obrotowy i to wybitnie...
z pomiaru na hamowni wyszlo mi ze mam:
138Nm od 2200 do 3000 obr
87 KM przy 3800 obr
wiec juz sie nie mam co dziwic ze rozpedzam sie tylko do 160km, ale te wyniki sa az za dobre jak dla mnie,a spalanie na poziomie ~7 litrow na 100 km jest bardziej niz zadowalajace... co do dysz to zawsze mozna poeksperymentwac... sa rozne... 110, 113, 115, 120, 125, 130... jesli moj maluch jezdzil na 130 to nawet golf powinien... ale to wszystko trzeba przetestowac pod katem mocy i spalania... a co do PN to jest tam 2EE i nic z nim niestety nie da sie zrobic... a dla LPG mam taka propozycje... podlaczyc silownik przepustnicy 2 przelotu do tego weza co idzie do tej zielonej gruszki przez trojnik... zamontowac do niej sprezyne powrotna, i wcisnac gaz w deske... efekt moze byc ciekawy
takze jesli ktos chce to niech to wyprobuje
silnik RF jest nisko obrotowy i to wybitnie...
z pomiaru na hamowni wyszlo mi ze mam:
138Nm od 2200 do 3000 obr
87 KM przy 3800 obr
wiec juz sie nie mam co dziwic ze rozpedzam sie tylko do 160km, ale te wyniki sa az za dobre jak dla mnie,a spalanie na poziomie ~7 litrow na 100 km jest bardziej niz zadowalajace... co do dysz to zawsze mozna poeksperymentwac... sa rozne... 110, 113, 115, 120, 125, 130... jesli moj maluch jezdzil na 130 to nawet golf powinien... ale to wszystko trzeba przetestowac pod katem mocy i spalania... a co do PN to jest tam 2EE i nic z nim niestety nie da sie zrobic... a dla LPG mam taka propozycje... podlaczyc silownik przepustnicy 2 przelotu do tego weza co idzie do tej zielonej gruszki przez trojnik... zamontowac do niej sprezyne powrotna, i wcisnac gaz w deske... efekt moze byc ciekawy

Nie no chwileczkę z tego co zauważyłem to LPG nie omija tej dyszy w żaden sposób no bo jak?
Zauważyłem jeszcze że mocno gaźnik zasysa powietrze i że przepustnica mocno się otwiera jak przygazuje.Wcześniej mniej się otwierała.
A gaz nie omija całkowicie gaźnia omija tylko niektóre jesgo elementy.Możecie uwierzyć lub nie ale kiedyś zauważyłem że mi ssanie chodzi także na LPG.
preker a brakuje mocy i to czasem mocno czuć.Ale pamiętajmy RF-ki to jedne z najbardziej żywotnych motorów.
A na tym gazie też zauważyłem poprawe i nie zgodzę się z tobą preker20 że na LPG to nic nie daje.
[ Dodano: Wto Kwi 11, 2006 10:53 ]
KamilW a czy nic mi w kolektorze nie wybuchnie?
A wracając do tematu preker20 przecież w jakiś sposób gaz musi być dostarczony do silnika(a w zasadzie mieszanka) przecież instalka LPg jest tak jakby nałożona na gaźnik a nie jest zrobiony drugi osobny gaźnik.Podejżewam że gaz musi napełnić także tą komorę w której jest normalnie benzyna.Tylko nie jest to zrobine wężami bo jakby coś źle poszło to by ci Gofera wywaliło w powietrze a odbywa się to za pomocą nałożonego miksera(zwanego palnikiem)
Poprawcie się jeśli się myle bo tyle zauważyłem z własnych obserwacji.
Zauważyłem jeszcze że mocno gaźnik zasysa powietrze i że przepustnica mocno się otwiera jak przygazuje.Wcześniej mniej się otwierała.
A gaz nie omija całkowicie gaźnia omija tylko niektóre jesgo elementy.Możecie uwierzyć lub nie ale kiedyś zauważyłem że mi ssanie chodzi także na LPG.
preker a brakuje mocy i to czasem mocno czuć.Ale pamiętajmy RF-ki to jedne z najbardziej żywotnych motorów.
A na tym gazie też zauważyłem poprawe i nie zgodzę się z tobą preker20 że na LPG to nic nie daje.
[ Dodano: Wto Kwi 11, 2006 10:53 ]
KamilW a czy nic mi w kolektorze nie wybuchnie?
A wracając do tematu preker20 przecież w jakiś sposób gaz musi być dostarczony do silnika(a w zasadzie mieszanka) przecież instalka LPg jest tak jakby nałożona na gaźnik a nie jest zrobiony drugi osobny gaźnik.Podejżewam że gaz musi napełnić także tą komorę w której jest normalnie benzyna.Tylko nie jest to zrobine wężami bo jakby coś źle poszło to by ci Gofera wywaliło w powietrze a odbywa się to za pomocą nałożonego miksera(zwanego palnikiem)
Poprawcie się jeśli się myle bo tyle zauważyłem z własnych obserwacji.
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 108 gości