mysle ze nie ma sie czym przejmowac, mnie wlasnie przed chwila przy wjezdzie do garazu pokazywało 100 stopni, podczas jazdy przy temp zew powietrza okolo 20-23 stopnie mfa pokazało mi przy predkosci 90 km przez 15 km -95 stopni, np zeby miec 120 to ja musze niezle poszalec, srednio jkoło 100 stopni jest przy normalnej jezdzie , 110 -114 w miescie . Ale teraz zwracajac uwage na to jakie mamy temp to tez nalezy brac na to poprawke

podczas gdy asfalt ma okolo 45 stopni , to silnik wolniej oddaje ciepło dołem, nawet omywany przez wiatr to ten wiatr tez nie jest zimny przeciez taki zeby szybko schłodzic
niemniej jednak wartobyłoby sie zainteresowac gdyby to sie powtorzyło koljny raz w nizszych temp zew , bo to znak, ze albo silnikowi jest za gorąco , albo cos mu sie przyciera

a jak sie przyciera to znaczy ze mu sie za ciepło robi w pewnych miejsach . U mnie wskazówka od płynu wychyla sie na grubosc wskazówki poza srodkowo kreske w miescie, ale ja mam jakis zamiennik czujnik wiec po nim mozna sie wszystkiego spodziewac

kontroluj ta temp , sprawdzaj czy masz płyn, czy wogol oprocz oleju jest cos co odbiera ciepło , dla pewnosci posprawdzaj czy silnik nie jest czyms osłoniety, wiem ze to mało prawdopodobne, ale znajomemu osłona pod silnikiem sie odczepiła i jakims cudem blokowala przepływ powietrza pod silnikiem i sie grzało strasznie, jak zwolnił albo sie zatrzymał , to osłona wracala na swoje miejsce nie pchana wiatrem i problm znikał
