witam,
w podlodze od strony wnetrza samochodu mialem 2 malutkie otworki wielkosci ok 2mm, dookola bylo troszke rdzy.
miejsca te zostaly oczyszczone, na nie r-stop antykorozyjny.
na to poszedl podklad, schlo 48 godzin.
na podklad poszedl chlorokauczuk ktory schnal z 3 dni.
teraz nie wiem czy nie zrobilem niezlego zonka, bo mata szklana poszla na sam wierzch, czyli na chlorokauczuk.
czy bedzie z tym jakis problem i mam to zdzierac czy powinno trzymac ?
pozdrawiam.
Mata szklana na farbie czy na gola blache
Moderatorzy: G0 Karcio, Qto, marcin7x5, VIP
- Paweł Marek
- V.I.P.

- Posty: 26259
- Rejestracja: czw lis 18, 2004 22:29
- Lokalizacja: Biertowice, Małopolska
Licho wie, ja kładłem na gołą blachę w poprzednim starym aucie i naprawde było ok, przez wiele lat. Na twoim miejscu kładł bym bezpośrednio na R-stop (dobry wybór - chyba najlepiej penetrujący środek), alo skoro już pomalwałeś to chyba bez sensu drzeć teraz
Kto o coś spytał i uzyskał poradę niech czuje się zobowiązany napisać o rezultatach -pomogło, nie pomogło, jakie było właściwe rozwiązanie problemu.
skoro rstop tworzy przyczepnosc z blacha, to przypuszczam ze mata nie odleci od tego kauczuku, on ma taka elastyczna swiecaca powierzchnie i calosc bedzie sie trzymac.
w zasadzie mata jest od srodka auta i ma za zadanie tylko tworzyc szczelna bariere zeby przez te dziurki sie nie lalo do srodka. jak przytre solidnie podwoziem w tym miejscu to i blacha nie pomoze, bo tak wlasnie sie stalo zanim przystapilem do naprawy.
w zasadzie mata jest od srodka auta i ma za zadanie tylko tworzyc szczelna bariere zeby przez te dziurki sie nie lalo do srodka. jak przytre solidnie podwoziem w tym miejscu to i blacha nie pomoze, bo tak wlasnie sie stalo zanim przystapilem do naprawy.
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 82 gości

