Witam
Wypadła mi blaszka która jest odpowiedzialna za odbijanie klapki wlewu paliwa - jest w całości nigdzie nie nadłamana. Jak ją poprawnie i łatwo zamontować, bo teraz ciężko mi nieco otworzyć wlew?
Blaszka przy wlewie paliwa
Moderatorzy: G0 Karcio, Qto, marcin7x5, VIP
ja miałem ten sam problem ale sie z nim uporałem:)
poxipol i spręzyna i sprawa załatwiona:) tam pod tym zębam który trzyma klapke wklejasz spężyne i ona ładnie odbija nie za długą i pasowało by zeby była miekka i o srednicy jakies 5 mm do 1 cm mnie sie udało miałem taka w domu ale moze gdzies mozna taka kupic
a i jesli masz ta blaszke spróbuj moze ja wkleic jesli sia da jesli ne to ratunkiem moze byc własnie taka spręzyna
poxipol i spręzyna i sprawa załatwiona:) tam pod tym zębam który trzyma klapke wklejasz spężyne i ona ładnie odbija nie za długą i pasowało by zeby była miekka i o srednicy jakies 5 mm do 1 cm mnie sie udało miałem taka w domu ale moze gdzies mozna taka kupic
Ostatnio zmieniony wt maja 19, 2009 11:54 przez dimmer, łącznie zmieniany 1 raz.
Jeśli Twój problem się wyjaśnił to wróć do tematu gdzie zadałeś pytanie i napisz jak go rozwiązałeś. To wiele nie kosztuje, a pomaga innym!
Udało się
Blaszkę wsuwa się pod ten ząb w taki sposób by jej "brzuszek był skierowany do dołu (jak literę "U") Tam są w plastiku odpowiednie małe "prowadnice". Profilaktycznie blaszkę troszeczkę wygiąłem tak by bardziej sprężynowała oraz dałem malutką kropelkę kleju tak by sama z siebie nie wypadała. Powinno grać
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 58 gości



