Sprawa wygląda następująco : Golf 3
Wsiadlem do auta jak każdego pięknego dnia,przekręcam kluczyk w stacyjce i jedyne co słysze to taki jakby "pyk" w rozruszniku i nic się nie kręci. Na pych odpalił, ale co z tego..
Wymontowałem rozrusznik,podłączyłem go w piwnicy na krótko pod akumulator, elektromagnes dziala ale nie kręci. Kupiłem rozrusznik na allegro i kiedy podłączam go tak samo w domowych warunkach, to zachowuje się identycznie jak tamten. Proszę was o pomoc ! Dziękuje za uwage
PS: do mechanika będe mógł wybrać się dopiero po weekendzie


