Kompresja 9-5-5-9

Masz problem ze swoim VW?
Napisz tutaj co go boli :)

Moderatorzy: G0 Karcio, Qto, marcin7x5, VIP

Awatar użytkownika
człek
Gadatliwa bestia
Gadatliwa bestia
Posty: 508
Rejestracja: śr lip 30, 2008 11:31
Kontakt:

Kompresja 9-5-5-9

Post autor: człek » pt lut 20, 2009 11:35

Mechanik mi powiedział, że mam kompresję 9-5-5-9 i że ten silnik już długo nie pożyje (PN).

Wiec od razu nasuwa mi się myśl czy warto go naprawiać czy też nie..

Co o tym sądzicie..?

Jestem bardzo przywiązany do tego auta. Jest to moje pierwsze auto i mam już je z pięć lat.. Szkoda mi się go pozbywać. :cry:



Awatar użytkownika
miś fazi
_
_
Posty: 6627
Rejestracja: ndz cze 11, 2006 13:01
Lokalizacja: Nowy Sącz

Post autor: miś fazi » pt lut 20, 2009 11:42

ale nie robił próby olejowej , bo może to wina zaworów anie układu tłok - cylinder , w wypadku mało szczelnych zaworów robota opłacalna



Awatar użytkownika
człek
Gadatliwa bestia
Gadatliwa bestia
Posty: 508
Rejestracja: śr lip 30, 2008 11:31
Kontakt:

Post autor: człek » pt lut 20, 2009 11:43

a ile powinna wynosić prawidłowa kompresja tego silnika? i co to jest ta próba olejowa? moge to gdzies sprawdzic?
Ostatnio zmieniony pt lut 20, 2009 11:44 przez człek, łącznie zmieniany 1 raz.



Awatar użytkownika
krzysio1985
Ma gadane
Ma gadane
Posty: 202
Rejestracja: czw lis 15, 2007 23:40
Lokalizacja: Kielce/Włoszczowa
Kontakt:

Post autor: krzysio1985 » pt lut 20, 2009 11:47

przyjmuje sie ze nie moze mniej niz 80% rozbieznosci pomiedzy najwyzszym wskazaniem.dla pnki silnik jest sprawny jesli ma cisnienie sprezania wieksze niz 7atm.duzo bral Ci oleju??robiles probe olejowa??masz lpg??mozesz wymienic pierscionki ew cos z glowica mozesz podlubac jesli ona nie trzyma...sam silnik tez mozesz kupic uzywany...Twoj wybor :grin:



Awatar użytkownika
miś fazi
_
_
Posty: 6627
Rejestracja: ndz cze 11, 2006 13:01
Lokalizacja: Nowy Sącz

Post autor: miś fazi » pt lut 20, 2009 11:48

dobre ciśnienie to około 12 bar , czyli atmosfer , próba olejowa , to taka próba kiedy mechanik mierzy ciśnienie pierwszy raz , następnie do tego cylindra nalewa troche oleju , i mierzy powtórnie ciśnienie , jeśli ciśnienie wzrośnie to wina pierścieni , cylindra , a jeśli nie wzrośnie to znaczy że wina leży po stronie nieszczelnych zaworów



Awatar użytkownika
krzysio1985
Ma gadane
Ma gadane
Posty: 202
Rejestracja: czw lis 15, 2007 23:40
Lokalizacja: Kielce/Włoszczowa
Kontakt:

Post autor: krzysio1985 » pt lut 20, 2009 11:49

proba olejowa to wlanie niewielkiej ilosci oleju do komory spalania i przeprowadzenie nastepnego pomiaru...zwiekszenie cisnienia wskazuje na zuzyte pierscienie tlokowe poniewaz wlany olej je uszczelnia.jezeli nic sie nie zmienia glowka do roboty...

[ Dodano: 20 Lut 2009 10:51 ]
miś fazi pisze:dobre ciśnienie to około 12 bar
stan normalny to 10-12.



Awatar użytkownika
człek
Gadatliwa bestia
Gadatliwa bestia
Posty: 508
Rejestracja: śr lip 30, 2008 11:31
Kontakt:

Post autor: człek » pt lut 20, 2009 11:52

Oleju nie bierze w ogóle. Jak dolałem kiedyś ( chyba z ponad pół roku temu)to poziom jest przy górnej granicy miarki i w ogóle nie spada. Nie mam gazu i nigdy nie miałem. Uszczelka pod pokrywą zaworów i głowicą lekko spocona. Z odpalaniem też nigdy nie miałem problemów. Pali praktycznie na dotyk.



Awatar użytkownika
krzysio1985
Ma gadane
Ma gadane
Posty: 202
Rejestracja: czw lis 15, 2007 23:40
Lokalizacja: Kielce/Włoszczowa
Kontakt:

Post autor: krzysio1985 » pt lut 20, 2009 11:54

no to moze zawory nie trzymaja...ten wynik po 5 nie jest zbyt obiecujacy:(
Ostatnio zmieniony pt lut 20, 2009 11:55 przez krzysio1985, łącznie zmieniany 1 raz.



memekk222
Ma gadane
Ma gadane
Posty: 173
Rejestracja: ndz mar 02, 2008 17:51
Lokalizacja: częstochowa
Kontakt:

Post autor: memekk222 » pt lut 20, 2009 11:55

to niskie cisnienie na 2i3 cylinderku moze byc spowodowane przepalajaca sie uszczelka głowicy pomiedzy cylindrami. ale i tak jak ok 9 bar ma na garnek jak jest wsio oki to trocche mało. tak jak koledzy pisza próba olejowa powinna powiedziec bliżej co jest nie tak. jesli do roboty głowica to siue opłaci ale jak motor kaput to mało opłacalne naprawianie motoru.



Awatar użytkownika
krzysio1985
Ma gadane
Ma gadane
Posty: 202
Rejestracja: czw lis 15, 2007 23:40
Lokalizacja: Kielce/Włoszczowa
Kontakt:

Post autor: krzysio1985 » pt lut 20, 2009 11:57

no 9 to moglby miec od bidy...



Awatar użytkownika
człek
Gadatliwa bestia
Gadatliwa bestia
Posty: 508
Rejestracja: śr lip 30, 2008 11:31
Kontakt:

Post autor: człek » pt lut 20, 2009 11:57

A ma to coś wspólnego z tym, ze jak po nocce odpalę samochód to przez około dwie sekundy silnik "klekocze"? To mogą być zawory?



Awatar użytkownika
miś fazi
_
_
Posty: 6627
Rejestracja: ndz cze 11, 2006 13:01
Lokalizacja: Nowy Sącz

Post autor: miś fazi » pt lut 20, 2009 11:57

a pojedż do innego mechesa , bo może jego zegar do pomiaru coś nie taki



Awatar użytkownika
krzysio1985
Ma gadane
Ma gadane
Posty: 202
Rejestracja: czw lis 15, 2007 23:40
Lokalizacja: Kielce/Włoszczowa
Kontakt:

Post autor: krzysio1985 » pt lut 20, 2009 11:59

to szklanki klekocza...to sa hudrauliczne kasatory luzu zaworowego i zanim sie nabija olejem to norma ze postukaja chwile



Awatar użytkownika
człek
Gadatliwa bestia
Gadatliwa bestia
Posty: 508
Rejestracja: śr lip 30, 2008 11:31
Kontakt:

Post autor: człek » pt lut 20, 2009 12:15

Dzięki chłopaki. Podnieśliście mnie trochę na duchu, bo załamka straszna serio.., ze będę musiał się go pozbyć. Po wypłacie pojadę wymienić zawory, uszczelkę pod głowicą i może pierścienie i się okaże. Jak będzie po wszystkim to podzielę się z Wami wynikiem operacji. : )

Pozdrawiam! :pub:
Ostatnio zmieniony pt lut 20, 2009 12:15 przez człek, łącznie zmieniany 1 raz.



Zablokowany

Wróć do „Techniczne (archiwum)”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 196 gości