Post
autor: nnooxx » pt gru 12, 2008 16:58
No wiec, auto mam od roku, wymieniłem olej odrazu, potem juz nie pamietam kiedy, ale powiedzmy ze przed wakacjami, rozwaliłem miske olejową i znowu nowy olej zalałem ( a od nowosci dopiero jakies 8 tys km zrobilem )
Sprawa ma sie tak, z poczatku rzadko, silnik wpadal w wibracje i tracił moc - samo powstawało i samo mu przechodziło - na poczatku rzadko i na krótko potem cześciej i dłuzej tak bylo, pojechalem do warsztatu, zdiagnozowali mi ze program sie zepsol, wgrali nowy i powinno byc ok... wyjechalem i nastepnego dnia zaczelo sie to samo, rownie czesto ale za to na krótsze chwile... wrocilem, wymienili mi świeczki, ale zdiagnozowali ze to nie ze świeca dawała źle, tylko zacianaja sie własnie te popychacze hydrauliczne i nie domykane sa zawory przez co spalanie jest złe i ono powoduje wibracje no i spadek mocy.... no ale ze nie mialem na tamta chwile głowy do tego wiec wziołem auto i o dziwo wydawalo mi sie ze wszystko jest ok.... pojezdziłem troche, i ostatnio wyczulem znowu wibracje ( mniejsze o wiele niz wtedy ) i miałem wrazenie ze to nie kwestia przyzwyczajenia, ale faktycznie cos mu mocy brakuje... no i potem juz po chwili znowu dostał wiekszych wibracji i spadku mocy... tak to mniej wiecej wyglada. Powiedziano mi wtedy ze to wina tych włansie popychaczy i są do wymiany...
Wiec czy to moze byc olej ? Chyba nie... 2 razy wymieniany, filtr tez a przebieg znikomy.
A w jakiej cenie są oryginalne VW popychacze ?
Ostatnio zmieniony pt gru 12, 2008 17:00 przez
nnooxx, łącznie zmieniany 1 raz.
Moje MK4 http://forum.vwgolf.pl/viewtopic.php?p=1827452#1827452