oto moj problem: otoz na wolnych obrotach, przy ruszaniu, oraz rano gdy silnik jest zimny, slychac delikatne brzeczenie, jak by cos bylo niedokrecone. jesli dodam gazu to cichnie. dzwiek ten wydobywa sie zza schowka pasazera. wyjalem schowek i jesli przycisnie sie w miejscu wskazanym na zdjeciu, brzeczenie zanika. wlaczenie nawiewu, czy klimatyzacji nie niweluje usterki. czy moglibyscie mi powiedziec co moze byc przyczyna tego denerwujacego skadinad dzwieku i jak go wyeliminowac? dodam jeszcze ze byl wymieniany rozrzad i filtry i przed wymiana tego bzyczenia nie bylo. mechanik mowi ze nie zagladal w tamto miejsce, jedynie wymienil filtr przeciwpylkowy, ale nic tam nei robil wiecej.
vw golf, 2002r, 1.9 tdi, 110KM, klima manualna

pozdrawiam, piotrek


