Mechanik powiedzial ze to pompa padla wiec ja wymienilem i tu jest problem bo:
teraz wogole samochod nie pali na PB i ten mechanik powiedzial ze WTRYSKI zatarlo.Pytanie czy ma racje bo moim zdaniem jest malo prawdopodobne zeby po wymianie poompy calkowicie padly wtryski ( - jesli maja prawo pasc.) moim zdaniem jesli by byla wina to wtryskow to powinien sie odezwac chociaz na chwile.Wiec mam zapytanie co mogli zle zrobic macherzy:
1)zle podlaczyc pompe, odlaczyc jakis czujnik,
2)czy jest mozliwa uszkodzenia wtryskow, a jesli tak jaka jest szansa reaktywowac je?
3)czy kondycja wtryskow ma wplyw na moc - tzn czy paliwo jest podawane pod takim cisnieniem zeby VR6 zyl pelna
Silnik byl przy
Macie jakies sugestie, pomysly
Pozdrawiam i dziekuje Marcin



