Witam.
Pogrzebałem troche na forum ale nie znalazłem odpowiedzi.
Kilka dni temu samochód zaczął mi trochę kichać na gazie, czasem wyglądało to jakby gubił zapłony. I się zaczęło.
Z nieznanych bliżej przyczyn po pewnym czasie na zimnym silniku mam dość twardy pedał hamulca. Dodatkowo obroty silnika na zimnym strasznie spadły, nie mogę ich zbytnio podnieść bo na ciepłym są oki. Po kilku minutach (2-3) jazdy przechodzi. Gdy na zimnym obroty podniosę do 2500 pedał mięknie. Na ciepłym nie ma różnicy. Sprawdziłem rurkę podciśnienia do serwa, wygląda ok. Nie słychać syczenia. Ale gdzieś chyba łapie lewe powietrze. Dodatkowo silnik na gazie zrobił się mułowaty. Na benzynie jest żwawy. Podstawa gaźnika wygląda na całą. Ogólnie silnik pracuje przyzwoicie jak na swój wiek.
Dziwi mnie to że pedał jest twardy na lodowatym silniku a na trochę ciepłym już nie.
Myślałem o serwie ale czy byłaby różnica zależnie od temperatury?
Silnik 1,6 EZ zagazowany
wymienione ostatnio:
-aparat zapłonowy
-kopułka i palec
-przerywacz
-niedawno kable
-filtr powietrza.
[ Dodano: 07 Lis 2007 23:23 ]
Przed chwilą sprawdziłem na benzynce bo silnik ostygł. Ponaciskałem pedał hamulca aby stwardniał bo był miękki -czyli zaworek trzyma- i odpaliłem. Wciągnęło i pedał. I już był miękki. Obroty w miarę stabilne chociaż jakby trochę zaczęły spadać.
Czyli serwo oki...
Ale dlaczego na gazie zimny silnik ma twardy pedał?
Falujące obroty silnika, twardy pedał hamulca, kicha.
Moderatorzy: G0 Karcio, Qto, marcin7x5, VIP
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 150 gości


