witam.
Mam taki oto problem. Wczoraj bylo wszystko ok, dzisiaj wsiadam i nie chce zapalic nie kreci. Poprosilem chlopa zeby mnie pchnal i oczywiscie zapalil. Od razu zobaczylem ze swieci sie kontrolka baterii i wogole nie dzialal wskaznik poziomu benzyny. Po jakichs 10 minutach zapalila sie jeszcze kontrolka oleju i golf stanal. Po przekreceniu stacyjki juz nawet nie krecil.
Jestem troche zielony z mechaniki i elektryki i pisze poniewaz nie wiem czy to napewno akumlator czy moze jakies zwarcie bo dziwna sprawa z tym wskaznikiem benzyny.
Z gory dzieki za pomoc.
Auto: Golf 2, 1.8, 96KM
chyba problem z akumlatorem
Moderatorzy: G0 Karcio, Qto, marcin7x5, VIP
a co z kontrolkami w chwili przekręcenia na (zapłon??)
[ Dodano: Sob Paź 13, 2007 19:12 ]
na próbę przełoz akum z innego skoro na elektryce sie nie znasz bynajmniej ja bym pomierzył prąd jaki , pobiera rozrusznik i jakie ładowanie itp
[ Dodano: Sob Paź 13, 2007 19:12 ]
na próbę przełoz akum z innego skoro na elektryce sie nie znasz bynajmniej ja bym pomierzył prąd jaki , pobiera rozrusznik i jakie ładowanie itp
Ostatnio zmieniony sob paź 13, 2007 19:13 przez dziejo, łącznie zmieniany 2 razy.
- Maćkooo
- Forumowy spamer :)

- Posty: 2032
- Rejestracja: pn cze 25, 2007 11:39
- Lokalizacja: Ostrów Wielkopolski
Witam
SPoko spoko doświdczyłem tego samego.
TO napewno rozładopwany akumulator.
Opisze moj przypadek. Dzien przed jazda naprawiałem szybe i troche mocniej pogralem radiem. Na drugi dzien rano odpalam silnik zaskoczył ale swieciła sie kontrolka akumulatora. (teraz wiem byl zbyt słaby) . ALe mowei odpalił to alternator go doładuje.
Jade i ciągle gdy przygazowałem to kontrolka gasła gdy obroty były nizsze znów zapalała sie. Wiec jade jade i musiałem stanac zeby cos kupic. Wracam przekrecam kluczyk a nic. Aha dodam ze gdy jechałem top wskaznik paliwa nie pokazywał stanu zbiornika.
Wiec naładowałem akumulator wracam do auta i cykało az miło. DO teraz jezdze bez klopotów.
Wniosek nalezy przed jazda dobrze doładowac akumulator , gdyz alternator nie da rady rozładowanego doładować!!!!.
Aha i jeszcze ejdno gdy jechalem rozładowanym akumulatorem to golf był słaaaby jak chory koń.
[ Dodano: 13 Paź 2007 19:23 ]
Witam
Spoko spoko doświdczyłem tego samego.
TO napewno rozładopwany akumulator.
Opisze moj przypadek. Dzien przed jazda naprawiałem szybe i troche mocniej pogralem radiem. Na drugi dzien rano odpalam silnik zaskoczył ale swieciła sie kontrolka akumulatora. (teraz wiem byl zbyt słaby) . ALe mowei odpalił to alternator go doładuje.
Jade i ciągle gdy przygazowałem to kontrolka gasła gdy obroty były nizsze znów zapalała sie. Wiec jade jade i musiałem stanac zeby cos kupic. Wracam przekrecam kluczyk a nic. Aha dodam ze gdy jechałem top wskaznik paliwa nie pokazywał stanu zbiornika.
Wiec naładowałem akumulator wracam do auta i cykało az miło. DO teraz jezdze bez klopotów.
Wniosek nalezy przed jazda dobrze doładowac akumulator , gdyz alternator nie da rady rozładowanego doładować!!!!.
Aha i jeszcze ejdno gdy jechalem rozładowanym akumulatorem to golf był słaaaby jak chory koń.
Doładuj akumulator i śmigaj

SPoko spoko doświdczyłem tego samego.
TO napewno rozładopwany akumulator.
Opisze moj przypadek. Dzien przed jazda naprawiałem szybe i troche mocniej pogralem radiem. Na drugi dzien rano odpalam silnik zaskoczył ale swieciła sie kontrolka akumulatora. (teraz wiem byl zbyt słaby) . ALe mowei odpalił to alternator go doładuje.
Jade i ciągle gdy przygazowałem to kontrolka gasła gdy obroty były nizsze znów zapalała sie. Wiec jade jade i musiałem stanac zeby cos kupic. Wracam przekrecam kluczyk a nic. Aha dodam ze gdy jechałem top wskaznik paliwa nie pokazywał stanu zbiornika.
Wiec naładowałem akumulator wracam do auta i cykało az miło. DO teraz jezdze bez klopotów.
Wniosek nalezy przed jazda dobrze doładowac akumulator , gdyz alternator nie da rady rozładowanego doładować!!!!.
Aha i jeszcze ejdno gdy jechalem rozładowanym akumulatorem to golf był słaaaby jak chory koń.
[ Dodano: 13 Paź 2007 19:23 ]
Witam
Spoko spoko doświdczyłem tego samego.
TO napewno rozładopwany akumulator.
Opisze moj przypadek. Dzien przed jazda naprawiałem szybe i troche mocniej pogralem radiem. Na drugi dzien rano odpalam silnik zaskoczył ale swieciła sie kontrolka akumulatora. (teraz wiem byl zbyt słaby) . ALe mowei odpalił to alternator go doładuje.
Jade i ciągle gdy przygazowałem to kontrolka gasła gdy obroty były nizsze znów zapalała sie. Wiec jade jade i musiałem stanac zeby cos kupic. Wracam przekrecam kluczyk a nic. Aha dodam ze gdy jechałem top wskaznik paliwa nie pokazywał stanu zbiornika.
Wiec naładowałem akumulator wracam do auta i cykało az miło. DO teraz jezdze bez klopotów.
Wniosek nalezy przed jazda dobrze doładowac akumulator , gdyz alternator nie da rady rozładowanego doładować!!!!.
Aha i jeszcze ejdno gdy jechalem rozładowanym akumulatorem to golf był słaaaby jak chory koń.
Doładuj akumulator i śmigaj
Ostatnio zmieniony sob paź 13, 2007 19:25 przez Maćkooo, łącznie zmieniany 3 razy.
Pomagają Tobie , pomagaj innym - pisz jak rozwiązałeś swój problem.
Zawsze do przodu :D
http://pl.youtube.com/watch?v=eT0MHN827hs&feature=related
Zawsze do przodu :D
http://pl.youtube.com/watch?v=eT0MHN827hs&feature=related
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Bing [Bot] i 78 gości

