Płyn chłodniczy ucieka zbiorniczkiem wyrównawczym
Moderatorzy: G0 Karcio, Qto, marcin7x5, VIP
-
Steryd126
- Gadatliwa bestia

- Posty: 645
- Rejestracja: pn lis 21, 2005 21:01
- Lokalizacja: Petrykozy, Pabianice
- Kontakt:
Płyn chłodniczy ucieka zbiorniczkiem wyrównawczym
Witam, wymieniałem ostatnio obudowe termostatu bo była dziurawa i od tamtej pory średnio co tydzien musze dolac około 0,5 litra płynu. Z moich obserwacji wynika ze układ jest szcelny, nigdzie sladu płynu, płyn ucieka otworem w zbiorniku. wiem że po zalaniu płynu trzeba odpowietrzyc układ. Tylko nie wiem czy dobrze , wiec poprawcie mnie lub doradzcie cos plissss. Ja odpaliłem silnik z otwartym zbiorniczkiem i zagrzałem w ten sposób auto do ok 90stopni, wentylator sie jeszcze nie załączył, tak to sie robi? juz brak mi słów. ktos mi mówił ze moze byc to uszczelka pod głowicą, ale ostatnio wymieniałem olej i był czysty bez sladu wody.
Witam
Tylko spokojnie. Jeśli dobrze się orientuję układ odpowietrza się sam. Twoje zadanie to zakręcić zbiorniczek wyrównawczy i pozwolić golfikowi chodzić na wolnych obrotach aż nie włączy się wentylator. Jedna tylko uwaga przed włączeniem auta najlepiej włączyć w środku ogrzewanie żeby płyn dostał sie do całego układu. I tak jak pisałem wcześniej niech tak chodzi do momentu aż włączy się wentylator przy chłodnicy. Do tego momentu powinno być już ciepło w samochodzie. Jeśli nie będzie ci grzał w środku to jest coś nie tak. Możesz zauważyć przez pierwszy tydzień lekkie ubytki płynu, który musisz dolać do poziomu między MIN a MAX, ponieważ tak jak mówiłem będzie on docierał do wszystkich miejsc w układzie i automatycznie się odpowietrzał.
Pozdrawiam
Tylko spokojnie. Jeśli dobrze się orientuję układ odpowietrza się sam. Twoje zadanie to zakręcić zbiorniczek wyrównawczy i pozwolić golfikowi chodzić na wolnych obrotach aż nie włączy się wentylator. Jedna tylko uwaga przed włączeniem auta najlepiej włączyć w środku ogrzewanie żeby płyn dostał sie do całego układu. I tak jak pisałem wcześniej niech tak chodzi do momentu aż włączy się wentylator przy chłodnicy. Do tego momentu powinno być już ciepło w samochodzie. Jeśli nie będzie ci grzał w środku to jest coś nie tak. Możesz zauważyć przez pierwszy tydzień lekkie ubytki płynu, który musisz dolać do poziomu między MIN a MAX, ponieważ tak jak mówiłem będzie on docierał do wszystkich miejsc w układzie i automatycznie się odpowietrzał.
Pozdrawiam
- Misiek_B
- Gadatliwa bestia

- Posty: 956
- Rejestracja: sob sie 27, 2005 14:47
- Lokalizacja: Nisko
- Kontakt:
Odpowietrza się tak jak kolega mówi wyżej w czasie tego może troszeczke płynu ubyc bo się po ukłądzie rozejdzie no i troszke go wypłynie przez zawór odpowietrzajacy w zbiorniku.A że wywala ci przez odpowietrzenie w zbiorniku pózniej to przyczyn może byc wiele ale najczęstsze to wadliwy korek albo nie otwierający sie termostat.
[b][size=150][url=http://forum.vwgolf.pl/viewtopic.php?t=106888]Mój czerwony Golfik[/url][/size][/b]
Zapraszam vw maniaków z podkarpacia równiez na forum - http://www.vag-podkarpacie.pl
Zapraszam vw maniaków z podkarpacia równiez na forum - http://www.vag-podkarpacie.pl
-
Steryd126
- Gadatliwa bestia

- Posty: 645
- Rejestracja: pn lis 21, 2005 21:01
- Lokalizacja: Petrykozy, Pabianice
- Kontakt:
Tak więc dolałem płyn na pozycje max, odkręciłem korek, pokrętło ogrzewania na max , odpaliłem i poczekałem do załączenia wentylatora i niestety brak ciepłego powietrza w środku. Moje obserwacje: na poczatku robił się ciepły tylko górny wąż chłodnicy a dolny zimny, dopiero mniej wiecej 70 stopniach zrobił sie ciepły a w koncu gorący takze nie wiem czy termosat moze byc tu wadliwy. Acha i mam pytanie czy brak ciepłego powietrza mógł byc spowodowany odkręconym korkiem, może nie było cisnienia i dlatego? Musze chyba kupic nowy korek, moze w tym tkwi problem. wody w olej nie widze i żadnych bąbelków w zbiorniczku przy gazowaniu nie ma. plisss pomóżcie .
Jak już nalejesz płyn to korek musisz zakręcić. Nie możesz go nagrzewać przy otwartym korku. A sam korek możesz sprawdzić w następujący sposób:Steryd126 pisze: odkręciłem korek
1. Zakręć korek na zbiorniczku.
2. Zagrzej auto do momentu włączenia się wentylatora.
3. Zgaś auto.
4. Odkręc korek od zbiorniczka, jeśli usłyszysz uchodzące powietrze (syknięcie) to znaczy że korek jest sprawny.
!!!! Tylko uważaj bo jeśli korek jest sprawny to gorący płyn może po prostu wykipić i się poparzysz. Jeśli otwierając nie zaobserwujesz uciekającego powietrza to możesz spróbować wymienić korek.
Pozdrawiam
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 114 gości

