Wygluszenie pod maske - czy potrzebne?

Masz problem ze swoim VW?
Napisz tutaj co go boli :)

Moderatorzy: G0 Karcio, Qto, marcin7x5, VIP

Quent
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 4
Rejestracja: czw maja 10, 2007 08:27
Lokalizacja: Gryfino

Wygluszenie pod maske - czy potrzebne?

Post autor: Quent » wt cze 19, 2007 13:09

Nie mam wygluszenia i zastanawiam sie nad kupnem na allegro - to w koncu nie az tak duze pieniadze. Nie wiem tylko czy jest sens. Czy mocno wytlumi mi prace silnika? Chcialbym aby bylo ciszej w aucie. Jade niedlugo w dluga podroz wiec miloby bylo posluchac sobie spokojnie muzyki na autostradzie :-)

Z drugiej strony w trasie sprawdzalem kiedys i wydaje mi sie ze najwieszy szum przy duzych predkosciach 150-160kmph jest jednak od opon.

Pozdrawiam,
Quent


Pozdr,
Q

Awatar użytkownika
Bossman
Forum Master
Forum Master
Posty: 1069
Rejestracja: sob paź 16, 2004 22:30
Lokalizacja: Lublin City

Post autor: Bossman » wt cze 19, 2007 13:13

ja mam takie cuś i powiem, ze nie odczuwam jakiejś specjalnej różnicy...co więcej zastanawiam się nad wywaleniem tego, przynajmniej do zimy, bo brzydko to wygląda. Wg mnie to w Twojej sytuacji wyrzucenie pieniedzy w błoto.
Rób jak chcesz, coś tam to napewno da...ale myślę, że gra nie warta świeczki
Ostatnio zmieniony wt cze 19, 2007 13:16 przez Bossman, łącznie zmieniany 1 raz.


https://www.facebook.com/BadPhotographer?ref=hl" onclick="window.open(this.href);return false;

Awatar użytkownika
Jerzas
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 434
Rejestracja: wt gru 05, 2006 11:44
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Jerzas » wt cze 19, 2007 13:20

Takie wygłuszenie pod maskę to, z tego co się oriętuję ,było mocowane w dieslach, żeby je było mniej słychać poza samochodem . Za wygłuszenie kabiny odpowiedzialne jest wygłuszenie na przegrodzie pomiędzy komorą silnika a kabiną. Także daruj sobie takie wygłuszenie pod maskę.



Zablokowany

Wróć do „Techniczne (archiwum)”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 99 gości