Pomysł z wydawaniem 250zł to juz mi napewno przeszedł

Obejzałem dokładnie i teraz nie ma głebokich rys, narazie zainwestuje w paste polerską i/lub wosk koloryzujacy - bo lakierowi i tak się przyda trochę odświerzenia. Zobaczymy jak wyjdzie.
irekczek Jesli chodzi o zdejmowanie blotnika to dzięki za propozycję, niestety wcześniej nie małem nigdy okazji powaznie podłubać przy żadnym aucie (bo go poprostu niemialem

). Powiedz szczerze, czy uważasz , ze jest to do zrobienia dla kogoś z małym doświadczeniem i raczej bez specjalistycznych narzędzi? Nie mam nawet młoteczka gumowego, ale to akurat drobiazg
Jesli jest to robota, z którą poradzi sobie laik to chetnie sie odezwe na PM przed przyszłym weekendem.