światła są, a brak zapłonu, rozrusznik kreci

Masz problem ze swoim VW?
Napisz tutaj co go boli :)

Moderatorzy: G0 Karcio, Qto, marcin7x5, VIP

danilo
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 9
Rejestracja: czw wrz 27, 2007 11:45
Lokalizacja: krk
Kontakt:

Post autor: danilo » pt wrz 28, 2007 12:31

no dzieki za rady!!! sprawdze dopiero jutro bo dzis wirus mnie połozył ;/

autko jest sprowadzone pare miesiecy temu, wiec z poprzednim wlascicelem sie raczej
nie skontaktuje...dociskalem kostke w stacyjce ale tez bez rezultatu.
jak przekręce kluczyk to słychać przekaźnik. jeszcze cos pokombinuje...

[ Dodano: 29 Wrz 2007 09:17 ]
sprawdziłem bezpiezniki i jak podam prad z 16 na 18 to też nie działa.
nie wiem na ile prawdopodobne że to kodtka przy stacyjce ?? ale może kupię
i sprawdze bo chyba nie ma innego wyjścia. żadnych innych zabezpieczeń nie widze-jedynie centralny zamek jest.



Awatar użytkownika
v122
Ma gadane
Ma gadane
Posty: 177
Rejestracja: pt sie 31, 2007 12:05
Lokalizacja: Broniszew
Kontakt:

Post autor: v122 » sob wrz 29, 2007 17:44

jeżeli rozrusznik kręci i przekaźniki cykają po przekręceniu kluczyka to stacyjka jest dobra.
masz koło rygla drzwi diode od alarmu??a alarm powinien byc pod włącznikiem swiateł (oczywiście pod tymi wszystkimi plastkikami ktore trzeba rozebrać)jest przymocowany na srubke(klucz 10) wielkości jak telefon tylko że cieńsza



danilo
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 9
Rejestracja: czw wrz 27, 2007 11:45
Lokalizacja: krk
Kontakt:

Post autor: danilo » ndz wrz 30, 2007 18:25

ech...obok świateł jest tylko przekaźnik, który klika jak przekręcam stacyjke. poza nim nie
ma tam niczego. rozgrzebałem tam wszystko i nic wiecej nie moge dostrzec - w sensie zabezpieczeń.
chyba spasuje i udam sie do jakiegos machanika bo nic innego już do głowy mi nie przychodzi ;/



agrala
Mistrz KieroVWnicy
Mistrz KieroVWnicy
Posty: 4119
Rejestracja: czw lip 19, 2007 18:55
Lokalizacja: Kalisz
Kontakt:

Post autor: agrala » pn paź 01, 2007 17:21

wyciagnij skrzynke z bezpiecznikami i sprawdz czy za nia nie ma zadnych zabezpieczen i czy nie ma jakis przewodow izolowanych ktore wygladaja na samorobke. Nikt przy zdrowych zmyslach nie montowalby zabezpieczen i inie zostawial ich na wierzchu



danilo
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 9
Rejestracja: czw wrz 27, 2007 11:45
Lokalizacja: krk
Kontakt:

Post autor: danilo » wt paź 02, 2007 22:18

chyba mogę uznać temat za zamkniety. pogadalem z starszym dziadkiem, który sie wziął
za to i sprawnie zrobił. co prawwda nie był zbyt rozmowny co do powodu usterki...
ale grynt że działa :))
chodziło i jakieś kostki - tyle z niego wydusiłem.
dzięki wszystkim za rady, pozdro!!



Zablokowany

Wróć do „Techniczne (archiwum)”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 64 gości