Z odpalaniem TDI problemu nigdy nie miałem w zimę, jedynie raz zawiódł aku.
Za to z tym zimnem i szronem na szybach, doskonale wiem o czym mowa

Jeszcze przy zaślepionym egrze to już tragedia. Potrzeba trochę km żeby było ciepło.
Moderatorzy: palio, jhosef, VIP
Powiem szczerze, że trudna decyzja co wybrać tu raczej liczy się co kto lubi, dźwięk, charakterystykę silnika. Mi np zawsze bliższa była benzyna i trochę dyskwalifikowałem diesle, ale... zmieniłem zdanie jak mi szwagier dał pojeździć Ibizą 155KM/310NM, petarda z każdego biegu. Teraz ma Leona BMN'a po programie na 200KM/400NM i kurde no gdyby nie ten klekot to samochód idealnydaniel23584 pisze:A ja bralbym TDI. Co jakis czas jezdze mk4 1.8T 150KM ale jakos TDI'kiem przyjemniej sie jezdzi. Jedzie prawie od samego dolu, nie trzeba go krecic wysoko a kiedy trzeba to pazura tez pokaze i niejednemu Pb nosa przytrze. Wiadomo ze zima Pb lzej odpala, szybciej sie nagrzewa itd ale dzwiek klekota to jest to
Jak masz skrzynie 6 to możesz osiągnąć 130km nie przekraczając 2200 obrotów więc żadne pałowanie.Piasek pisze:Nikt przy zdrowych zmysłach nie będzie pałował dopiero co odpalonego diesla do 130km/h (nawet jak ma możliwość) żeby obciążony silnik jak najszybciej złapał temp. roboczą bo skończy się to katastrofą po pierwszym tygodniu takiego użytkowania.
Żaden ecodriving, użytkuję samochód tak jak się powinno jeździć autem z turbem. Przy zimnym silniku zmiana biegu przy 2200 obr i nast bieg idzie od 1500 obr, jak się troche nagrzeje to już leci wyżej. 130 na 6 biegu to jest koło 2tys obrwesol pisze:I jak myslisz kiedy ma ogrzje ten twoj silnik przy 6stce i 90km.h czy na 4 i tez 90km/h??? Ekodrvening upraiwasz rodem z WORD'a??
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 5 gości