1.6 PN Gaśnie po ok pół godzinie jazdy
Moderatorzy: G0 Karcio, Qto, marcin7x5, VIP
1.6 PN Gaśnie po ok pół godzinie jazdy
Po około pól godzinie jazdy samochód zaczyna tracić moc, po kilku minutach wogóle nie da się jechać ( początkowo utrata mocy, potem jakby paliło na 3 cyl, potem chyba na 2 i czarny dym z rury) , dziwnie jest to, ze gdy samochód stanie i postoi ok 1min znowu mozna jechac te pół godziny. wymieniłem aparat zapłonowy po podejzeniach czujanika HALLA, ale nic sie nie zmieniło, poza tym ze przedtem od momentu pierwszysc objawów(utrata mocy) do momętu kiedy nie dało sie jechac ok 15 min., a teraz ok.3.
- Paweł Marek
- V.I.P.

- Posty: 26259
- Rejestracja: czw lis 18, 2004 22:29
- Lokalizacja: Biertowice, Małopolska
Nie napisałeś rodzaju gaźnika. Ale podejrzewam przelewanie gaźnika. Pływak pęknięty, z zawór iglicowy niszczelny lub membrana zaworu wzbogacania mieszanki pod pokrywką w kształcie rombu pęknięta. O ile to Pierburg 2e2
Kto o coś spytał i uzyskał poradę niech czuje się zobowiązany napisać o rezultatach -pomogło, nie pomogło, jakie było właściwe rozwiązanie problemu.
Re: 1.6 PN Gaśnie po ok pół godzinie jazdy
Masz LPG ? Jak z zapalaniem zimnego/ciepłego silnika ? Czy jak jest OK, to też kopci ? Na pierwszy rzut oka, wygląda że go zalewa, dlatego sprawdziłbym czujnik temperatury - taki niebieski w trójniku przed głowicą (tam sa 2), możesz sprawdzić oba - omomerz na zimno 3 kOhm, na ciepło ok 300 Ohm... pisz będziemy kombinowac22kristof pisze:Po około pól godzinie jazdy samochód zaczyna tracić moc, po kilku minutach wogóle nie da się jechać ( początkowo utrata mocy, potem jakby paliło na 3 cyl, potem chyba na 2 i czarny dym z rury) , dziwnie jest to, ze gdy samochód stanie i postoi ok 1min znowu mozna jechac te pół godziny. wymieniłem aparat zapłonowy po podejzeniach czujanika HALLA, ale nic sie nie zmieniło, poza tym ze przedtem od momentu pierwszysc objawów(utrata mocy) do momętu kiedy nie dało sie jechac ok 15 min., a teraz ok.3.
TDPower
mojgznik to pierburg 2eePaweł Marek pisze:Nie napisałeś rodzaju gaźnika. Ale podejrzewam przelewanie gaźnika. Pływak pęknięty, z zawór iglicowy niszczelny lub membrana zaworu wzbogacania mieszanki pod pokrywką w kształcie rombu pęknięta. O ile to Pierburg 2e2
[ Dodano: 05 Lut 2007 22:24 ]
nie mam lpg, z zapalniem nie ma problemu, kopci dopiero jak taci moc (podejzewam że zapłon się przestawia), a mysłe że temperatura nie zmieniłaby sie tak w minuteppoll27 pisze:Masz LPG ? Jak z zapalaniem zimnego/ciepłego silnika ? Czy jak jest OK, to też kopci ? Na pierwszy rzut oka, wygląda że go zalewa, dlatego sprawdziłbym czujnik temperatury - taki niebieski w trójniku przed głowicą (tam sa 2), możesz sprawdzić oba - omomerz na zimno 3 kOhm, na ciepło ok 300 Ohm... pisz będziemy kombinowac22kristof pisze:Po około pól godzinie jazdy samochód zaczyna tracić moc, po kilku minutach wogóle nie da się jechać ( początkowo utrata mocy, potem jakby paliło na 3 cyl, potem chyba na 2 i czarny dym z rury) , dziwnie jest to, ze gdy samochód stanie i postoi ok 1min znowu mozna jechac te pół godziny. wymieniłem aparat zapłonowy po podejzeniach czujanika HALLA, ale nic sie nie zmieniło, poza tym ze przedtem od momentu pierwszysc objawów(utrata mocy) do momętu kiedy nie dało sie jechac ok 15 min., a teraz ok.3.
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 50 gości

