POMOCY...mam już brak sił
Moderatorzy: G0 Karcio, Qto, marcin7x5, VIP
POMOCY...mam już brak sił
witam może kto mi pomorze bo juz mecze sie z tym temat w skórcie mrygały mi kontrolki po tem gasło auto i nie odpalało bo ako było wydojone co sie okazało nie ma ładowania po wyjęciu alternatora wymianie w nim czesci i włożeniu nie pali mi się kontrolka jak włancza sie zapłon moze wie kto o co tu chodzi narazie nie wiem czy ładuje bo ako jest wydojone.porsze WAS o POMOC.....
Kontrolka się nie pali bo ktoś zapomniał podłączyć kabelek do kontrolki - z tego co pamiętam to gdzies w okolicy plusa aku powinna być złączka chyba na niebieskim kabelku - powinno być tak że jak przekręcisz kluczyk na zapłon to ci się kontrolka aku świeci, a jak już silnik chodzi to przestaje. 
TDPower
ppoll27 pisze:Kontrolka się nie pali bo ktoś zapomniał podłączyć kabelek do kontrolki - z tego co pamiętam to gdzies w okolicy plusa aku powinna być złączka chyba na niebieskim kabelku - powinno być tak że jak przekręcisz kluczyk na zapłon to ci się kontrolka aku świeci, a jak już silnik chodzi to przestaje.
tak masz racje jest taki kabelek ale jak go podłanczam to tez nie siweci
\bodzio_j pisze:fix123, ten kabele jest przykręcony śrubka i przy odkręcaniu mogłeś coś popsuć (tam miałem jak odkręcałem) i nie ma styku w altku. Spróbuj delikatnie poruszać tą śrubką. O ile dobrze pamiętam bez tego alternator się nie wzbudzi.Może też być przerwa na tym kablu.
no włąsnie próbowałem krecic co ta śrubka i odkrecony i na sztywno inmy kablem i nie działa..
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 82 gości


