problem z obrotami, odpalaniem gdy jest zimny

Masz problem ze swoim VW?
Napisz tutaj co go boli :)

Moderatorzy: G0 Karcio, Qto, marcin7x5, VIP

malyrd
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 3
Rejestracja: wt sie 15, 2006 00:16
Lokalizacja: Polska

problem z obrotami, odpalaniem gdy jest zimny

Post autor: malyrd » ndz sty 07, 2007 22:05

Witam.
przeszukuje wszystkie fora samochodowe lecz nigdzie nie moge znalezc przyczyny problemu. moze opisze cala historie mojego nieszczesnego samochodu. nie weim czy mk3 czy inaczej to zwac. posiadam vw vento 1,8 benzyna. a teraz odrobina historii.

czerwiec - wymiana swiec, rozrzadu i innych drobnostek jak przy kupnie i odrazu stluczce :)
lipiec - zalozony autoalarm z odcieciem zaplonu
2 tyg pozniej - pada cewka zaplonowa, wstawiona zostaje "nowa" (czytaj uzywana)
sierpien - pada akumulator, kupiony nowy (naprawde nowy)

i tu sie zaczyna. pazdziernik przychodzi zimno. zaczynaja szalec obroty na zimnym silniku. gdy temperatura jest bliska 0 st. auto ma problem z odpaleniem dopiero za 5-10 razem odpala. zostaje 'przeczyszczona i zabezpieczona kopulka'. podpinany pod komputer stwierdza ze to czujnik halla. po wstawieniu nowego nadal uwaza czujnik halla za uszkodzony.

na jednym z forow doradzono mi iz to czujnik temperatury cieczy chlodzacej. odlaczajac czujnik i odpalajac samochod obroty pieknie trzymaja sie w granicach 1000-1100. z podlaczonym czujnikiem 1800 i trzyma az silnik praktycznie dojdzie do 80-90 st.

dwa dni temu kazalem mechanikowi w ciemno wymieniac czujnik - wymienil. i ? i to samo.
z odlaczonym czujnikiem - bomba. z podlaczonym obroty 1800-2000. dzis zrobilem reset komputera. samochod ostygl wsiadlem odpalilem obroty 2200. pojechalem do rodzinki. samochod postal kilka godzin. wsiadam a obroty 3000-3200 silnik wyje ze oszalec mozna. wylaczam, odpalam to samo... za 5 razem spadlo do 1800 i gdy rozgrzal sie silnik opadlo na 900-1000. jest za cieplo a wiec nie moge przebadac odpalania. ale pewnie tez bylyby problemy :/

mi brak pomyslow. pozdrawia zdesperowany uzytkownik VW.
i przepraszam za tak dlugiego posta.



Awatar użytkownika
marek2907
VWGolf.pl Killer
VWGolf.pl Killer
Posty: 2610
Rejestracja: czw maja 11, 2006 19:21
Lokalizacja: Ostrołęka
Kontakt:

Post autor: marek2907 » pn sty 08, 2007 00:29

malyrd pisze:na jednym z forow doradzono mi iz to czujnik temperatury cieczy chlodzacej. odlaczajac czujnik i odpalajac samochod obroty pieknie trzymaja sie w granicach 1000-1100. z podlaczonym czujnikiem 1800 i trzyma az silnik praktycznie dojdzie do 80-90 st.
sprawdź rezystancję tego czujnika może "oszukuje" komputer sterujący silnikem zapytaj grzesiek1982 on ma rozpiskę rezystancji czujnika wzgledem temperatury


[url=http://www.forum.vwgolf.pl/viewtopic.php?t=53320][img]http://i128.photobucket.com/albums/p180/marek2907/forum2.jpg[/img][/url]
:gora: KLIKNIJ :gora:
[size=200][b]wszystko na 1 stronie[/b][/size]

Awatar użytkownika
Adamtd
VW Baron
VW Baron
Posty: 3346
Rejestracja: pt maja 06, 2005 13:37
Lokalizacja: okolice Krakowa

Post autor: Adamtd » pn sty 08, 2007 00:35

malyrd pisze:dwa dni temu kazalem mechanikowi w ciemno wymieniac czujnik - wymienil. i ? i to sa
Który czujnik Ci wymienił??

[ Dodano: Nie Sty 07, 2007 23:39 ]
malyrd, podaj jeszcze jaki masz typ silnika (oznaczenie literowe).


jest już nas troje i dlatego nie mam czasu odwiedzać formu.....

Awatar użytkownika
silent_rob
Gadatliwa bestia
Gadatliwa bestia
Posty: 852
Rejestracja: ndz sty 02, 2005 00:43
Lokalizacja: Gryfino
Kontakt:

Re: problem z obrotami, odpalaniem gdy jest zimny

Post autor: silent_rob » pn sty 08, 2007 10:54

malyrd pisze: komputer stwierdza ze to czujnik halla. po wstawieniu nowego nadal uwaza czujnik halla za uszkodzony.

na jednym z forow doradzono mi iz to czujnik temperatury cieczy chlodzacej. odlaczajac czujnik i odpalajac samochod obroty pieknie trzymaja sie w granicach 1000-1100. z podlaczonym czujnikiem 1800 i trzyma az silnik praktycznie dojdzie do 80-90 st.
co do halla to sprawdz moze kable idace do niego , na poczatek najlepiej same kable posprawdzac polaczenia ewlektryczn itp cyz nic sie nie przetarlo badz urwalo pozniej warto sprawdzic czy odpowietrzenie skrzyni korbowej jest szczelne i czy silnik krokowy o ile jets pracuje tak jak powinien :D a dalej to sie okaze


Obrazek

malyrd
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 3
Rejestracja: wt sie 15, 2006 00:16
Lokalizacja: Polska

Post autor: malyrd » pn sty 08, 2007 21:32

szczerze mowiac jestem zupelnym laikiem ale czy to nie dziwne ze odlaczajac kostke od czujnika temperatury cieczy chlodzacej (czyli odlaczajac czujnik), ktora podaje sygnaly na 'komputer' i bodajze na deske obroty sa wrecz cudowne/idealne ?

zarowno na powiedzmy pierwszym 'ubitym' czujniku jak i na nowym swiezo wstawionym wskakuje na wysokie obroty (mowa o czujniku temp. cieczy chlodzacej) wiec tak na chlopski rozum czy nie wyglada to raczej na jakis problem z kablami idacymi od czujnika do komputera lub wogole na walniety komputer ? coprawda sie nie znam :/ ale tak mi to wyglada.

czy jest to moze jeszcze z czyms innym powiazane ?



snowak
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 292
Rejestracja: wt maja 02, 2006 16:13
Lokalizacja: z drogi

Post autor: snowak » pn sty 08, 2007 23:34

Błędem czujnika Halla się nie przejmuj. Zawsze się pojawia jeśli testujesz na unieruchomionym silniku. Jeżeli silnik pracuje to Hall też pracuje :), bo skąd komp miałby wiedzieć, że ma dać zapłon. Jak odepiąłem u siebie czujnik temperatury to od razu dostałem błąd od niego "short/open". Czujnik możesz pomierzyć multimetrem. Przeszukaj forum ... a na pewno znajdziesz co gdzie i jak ;). Przewody idące do kompa również.

P.S.
Jeśli ten silnik to ABS i masz założony GAZ to przeglądnij dział LPG. Powinieneś się wiele dowiedzieć. A kopułkę + palec wymień jeśli są zużyte. Żadne czyszczenie ani konserwacja nie pomoże na kV w przypadku ich zużycia.


[img]http://img143.imageshack.us/img143/508/mylubuskaer5.jpg[/img]

malyrd
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 3
Rejestracja: wt sie 15, 2006 00:16
Lokalizacja: Polska

Post autor: malyrd » wt sty 16, 2007 12:34

ostatnio wymienilem czujnik temperatury cieczy chl. na nowa podrobke takze mam teraz 2 czujniki.
stary pokazuje rezystancje przy temp. 20 (pokojowa) 36 (ciala) i 7 (tyle na dworze) mieszczace sie w tabelkach a wiec czujnik wyglada ok (pomiary na 1 i 3 styku na 2 i 4 wychodza wartosci gdzies tak o polowe nizsze)

polecialem wiec do furki na dwor (stala ze 2h a wiec mogla do konca nie wystygnac) na starym w temp 7st pokazywalo okolo 4290 ohm na tym w samochodzie gdzies tak 3400-3500 ohm.

jako ze sie nie znam i nie wiem czy gafy nie popelnilem dorwalem sie do nasadki na ten czujnik i podpialem sie podobnie pod styki (co wg mnie powinno pokazac mi rezystancje okablowania ? ) i tak na stykach 2 i 4 mialem okolo 290 ohm natomiast na 1 i 3 wyszlo 3900 ohm.

czyzbym mial gdzies rabniete kabelki ? czy tak powinno byc ?

bo jezeli te 3900 trzeba dodac do powiedzmy 4000 przy temp ok 7st. to komputer mysli ze jestesmy na syberii w srodku zimy. ale moze sie myle.

pozdrawiam



Zablokowany

Wróć do „Techniczne (archiwum)”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 100 gości