Cykanie!Czy zgadzacie się z moją tezą?
Moderatorzy: G0 Karcio, Qto, marcin7x5, VIP
- Jacenty85
- Forum Master

- Posty: 1019
- Rejestracja: wt mar 21, 2006 22:07
- Lokalizacja: Włocławek
- Kontakt:
Cykanie!Czy zgadzacie się z moją tezą?
Witam! Mam świadomość, że troche wiadomosci było już na ten temat. Zwracam się jednak z prośbą bo chodzi mi konkrtenie o silnik 1.4 AEX bądź 1.6 AEE. To, że kultura pracy tych silników jest bardzo słaba to wiem nie od dzisiaj. Chodzi o mi natomiast o to, że od niedawna pojawiło się u mnie charaklterystyczne cykanie podczas pracy na wolnych obrotach. Kiedy dodam gazu znika - wykluczam wiec popychacze. WIem, że w tym układzie elektronicznym, czasem wtrysku steruje czujnik temperatury powietrza. Można zatem sądzić, że powoduje on wydłużenie czasu wtrysku ze wzgędu na niższą temeraturę co może wskazywać na stukot wtryskiwaczy. Kiedy ostatnio podpinałem kompa czas wtrysku był wzorcowy ale bylo upalnie. CO o tym myślicie? Czy dobrze obstawiam cykanie wtryskiwaczy? Organoleptycznie stojąc nad silnikiem słysze takie wyraźnie i rytmiczne: cyk cyk cyk...:)pozdrawiam
- prezesik25
- VWGolf.pl Killer

- Posty: 2901
- Rejestracja: pn gru 11, 2006 21:37
- Lokalizacja: ELE Łęczyca
- Kontakt:
- Jacenty85
- Forum Master

- Posty: 1019
- Rejestracja: wt mar 21, 2006 22:07
- Lokalizacja: Włocławek
- Kontakt:
A czy przypadkiem stukot popychaczy nie wzrasta wraz ze wzrostem obrotów silnika. U mnie po minimalnym dodaniu gazu wszystko cichnie!!!!Wiec dlatego wydaje mi się że to nie popychacze?A panewka...no myśle ze to już całkowita przesada. Panewka troszke inny wydaje dźwiek:)Wiec co dalej o tym myślicie?
- koonrad
- majster ulepszacz

- Posty: 1048
- Rejestracja: czw cze 22, 2006 22:26
- Lokalizacja: BełchatóVW
- Kontakt:
wiesz jest taka stara szamańska metoda na sprawdzanie takich rzeczy, a mianowicie:
potrzebny jest kij od szczotki, jeden koniec dotykasz do części silnika(w tym wypadku głowica przy poszczególych świecach, bądx dół silnika, lub pozostałe elementy), a drugi koniec przykładasz do ucha.
mi pokazał to kolega i faktycznie to działa, słychac wyraźnie(jak dobrze przyłozysz do ucha, gdzie pojawia się chałas, stukot), sam w tedy powiedział która szklanke mam wybita i czy na zaworze wydechowym czy ssącym.
polecam i pozdrawiam
potrzebny jest kij od szczotki, jeden koniec dotykasz do części silnika(w tym wypadku głowica przy poszczególych świecach, bądx dół silnika, lub pozostałe elementy), a drugi koniec przykładasz do ucha.
mi pokazał to kolega i faktycznie to działa, słychac wyraźnie(jak dobrze przyłozysz do ucha, gdzie pojawia się chałas, stukot), sam w tedy powiedział która szklanke mam wybita i czy na zaworze wydechowym czy ssącym.
polecam i pozdrawiam
[url=http://forum.vwgolf.pl/viewtopic.php?t=175064][img]http://img150.imageshack.us/img150/416/clipboard01do1.jpg[/img][/url]
- Grzesiekk1982
- VWGolf.pl Killer

- Posty: 2511
- Rejestracja: czw sie 03, 2006 01:14
- Lokalizacja: Przemyśl
Jacenty85 pisze:WIem, że w tym układzie elektronicznym, czasem wtrysku steruje czujnik temperatury powietrza. Można zatem sądzić, że powoduje on wydłużenie czasu wtrysku ze wzgędu na niższą temeraturę co może wskazywać na stukot wtryskiwaczy
Powinieneś odróżnić cykanie popychaczy od cykania wtryskiwaczy. Jest mniej metaliczne. Ogólnie wtryskiwacze zawsze cykają i muszą, co wynika z zasady ich działania. Cykanie nowych wtrysków jest zagłoszane przez pracę silnika (rozrząd, paski, altek, spalanie, wydech). Popychacze raczej tylko na zimnym stukają, chyba, że silnik Ci dogorywa
Po jakimś przebiegu wtryskiwacze muszą stać się głośniejsze (naturalne zużycie). Proponuję też wyjeździć co masz w baku, może się trawił jakis surprise na stacji (rzerwa ma ok 7 litrów, więc ją przekrocz o jakieś 50 km) i wlać pół baku czegoś extra (98, V-Power, Ultimate, itp.).
Pozdrawiam.
- Jacenty85
- Forum Master

- Posty: 1019
- Rejestracja: wt mar 21, 2006 22:07
- Lokalizacja: Włocławek
- Kontakt:
No dobra, dzięki wam za pomoc. Ten dźwiek nie jest metaliczny. To takie głśniejsze cykanie zegarka. Wątpie żeby silnik się konczył-ciśnienie na cylindrach jest po 12 na każdym wiec...oczywiście wiem, że to nie wyklucza szklanek. Z tym, że kiedy szklanki mi pukały w fordzie to robiły to cały czas, a tu wystarczy dodać gazu (nawet tylko do 1000 obrotów)a problem znika. Paliwo tankuje tylko na BP- czasem Ultimate:) Jak zajme sie problemem (chyba nieprędko-natłok pracy), to powróce do tematu napisze o rozwiązaniu sprawy i rozdam punkciory:)pozdro
- Paweł Marek
- V.I.P.

- Posty: 26259
- Rejestracja: czw lis 18, 2004 22:29
- Lokalizacja: Biertowice, Małopolska
Jacenty85 jak jesteś odważny to pobaw się ściąganiem wtyczek z wtryskiwaczy na uruchomionym silniku. U mnie niema problemu bo tylko przełącze na gaz i cykanie znika. 
Kto o coś spytał i uzyskał poradę niech czuje się zobowiązany napisać o rezultatach -pomogło, nie pomogło, jakie było właściwe rozwiązanie problemu.
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Bing [Bot] i 159 gości

