Nówka silnik z fabryki czy warto???
Moderatorzy: G0 Karcio, Qto, marcin7x5, VIP
Nówka silnik z fabryki czy warto???
Przy okazji jak byłem w Holandii zajechałęm do serwisu kupić orginalne chlapacze, facet widzać jakie mam autko zaproponował mi ze mają silnik AAZ 1,9TD rok pr 1998r. nie używany- nowy fabrycznie, nie zpalany, zapakowany w kartonie z pełnym osprzetem- wtryskami, , rozrzadem, pompą wtryskową, turbiną, alternatorem- pełen komplet za 1400 euro. Mówił ze w 2000r facet wpłacił zaliczkę i nie odebrał i stoi juz tyle lat i juz mało takich silników serwisują i mogą za tyle opchnąć. Jak widział to wygladał
Ale ciekawe czy jak tyle stał to munic nie zaszkodziło- przechowwywany suchym magazynie serwisu. Myslałem dla ojca MKIII 1,9D zeby to włożyć. Co sądzicie warto????
Ostatnio zmieniony wt gru 26, 2006 23:41 przez PinkFloyd, łącznie zmieniany 1 raz.
- barteKKK03
- V.I.P.

- Posty: 15224
- Rejestracja: sob mar 12, 2005 15:22
No ciekawe, ale dać prawie 6000zł za silnik (przy obecnym kursie Euro
) to już mam mieszane uczucia... Rozumiem że nowy i będzie służył, więc jeżeli mikołaj był w tym roku hojny to bierz.
Myślę że nic mu się nie stało bo tak jak mówisz stał w suchym magazynie.
BTW: Kiedyś kumpel mi opowiadał że nowy silnik do Astry 1 GSi w salonie kosztuje 34 000, kosmos
BTW: Kiedyś kumpel mi opowiadał że nowy silnik do Astry 1 GSi w salonie kosztuje 34 000, kosmos
Zastanawiałem się na jednym, ojciec na Taxi na 1,9D ma juz wrzucone 600 tys, ma jeszcze audi ale ma 660 tys km, silniki chodza ok, ale trzeba juz robic remon 1500zł, głowica do wymiany- peknięcia - 1000zł, turbina do roboty 800zł + osprzet wyjdzie pewnie z 3500z alternatorem i rozrzadem.Nowy silniczek wyjdzie 5200zł - co nówka to nówka- nowa turbina, alternator i pochodzi długo. Wydaje mi się że różnica niewielka.
- barteKKK03
- V.I.P.

- Posty: 15224
- Rejestracja: sob mar 12, 2005 15:22
No to zmienia postać rzeczy, kupujcie, nówka to nówka, teraz jeszcze będziecie musieli licznik przewinąćPinkFloyd pisze:Zastanawiałem się na jednym, ojciec na Taxi na 1,9D ma juz wrzucone 600 tys, ma jeszcze audi ale ma 660 tys km, silniki chodza ok, ale trzeba juz robic remon 1500zł, głowica do wymiany- peknięcia - 1000zł, turbina do roboty 800zł + osprzet wyjdzie pewnie z 3500z alternatorem i rozrzadem.Nowy silniczek wyjdzie 5200zł - co nówka to nówka- nowa turbina, alternator i pochodzi długo. Wydaje mi się że różnica niewielka.
- guti
- Mistrz KieroVWnicy

- Posty: 7379
- Rejestracja: wt wrz 14, 2004 10:35
- Lokalizacja: T-Mobile
- Kontakt:
wyobrazacie sobie jak pierwsze Km wskakuja na liczniku na tym nowym liczniku ? liczac ze od zera bedzie liczyl ?? BEZCENNY widokbarteKKK03 pisze:No to zmienia postać rzeczy, kupujcie, nówka to nówka, teraz jeszcze będziecie musieli licznik przewinąć
Zycie jest za krótkie , zeby jezdzic DIESLEM!!


-
martinez76
- Użytkownik

- Posty: 383
- Rejestracja: sob kwie 08, 2006 23:06
- Lokalizacja: warszawa
Totalnie nie warto 
Za 6000 PLN + ewentualny koszt przywozu i wlozenia tego silnika to totalna paranoja. To juz lepiej spzredac auto staruszka, dolozyc ta kas ei qpic cos nowszego...
BTW, ten silnik skonczyli wkladac do VW jeszcze w 96 roku..
Rok pozniej zaprzestali w Seacie.. Wiec sprawdz dokladnie ten rocznik..
Za 6000 PLN + ewentualny koszt przywozu i wlozenia tego silnika to totalna paranoja. To juz lepiej spzredac auto staruszka, dolozyc ta kas ei qpic cos nowszego...
BTW, ten silnik skonczyli wkladac do VW jeszcze w 96 roku..
Rok pozniej zaprzestali w Seacie.. Wiec sprawdz dokladnie ten rocznik..
- guti
- Mistrz KieroVWnicy

- Posty: 7379
- Rejestracja: wt wrz 14, 2004 10:35
- Lokalizacja: T-Mobile
- Kontakt:
liczy sie sentyment
kazdy potrafi sprzedac auto za ok 3-4 tys , pozniej dołozyc te 6 tys ktore ma na silnik i kupic cos innego, no ale tez nie kazdy ma w aucie NOWKE SILNIK!! Podejrzewam ze za taki wlasnie egzemplarz to juz ladni mozna krzyknac przy ewentualnej sprzedazy
co do cennika, to kolega pisal :
1. ze czeka go i tak remont silnika w starym za porownywalna czesc
2. koszty przywozu ? przeciez trafil na niego przyoadkiem podczas pobytu w Holland ( specjanie nie jechal po silnik wiec moze ta sprawa ktora go skłoniła do wyjazdu nadal jest aktualna i kolega pojedzie jeszcze nie raz ?:> ) nie jechal specjalnie
3 przekladka silnika ? jak chłopak ma troche pojecia to da sobie sam rade , wyjecie silnika i zalozenie nowego w Transporterze 4 zajeło mi z kumplem 4 godziny , w golfie wyciagalismy silnik rekordowo 1.5 godziny we dwoje ze skrzynia oczywiscie:) wiec la chcacego nic trudnego
co do cennika, to kolega pisal :
1. ze czeka go i tak remont silnika w starym za porownywalna czesc
2. koszty przywozu ? przeciez trafil na niego przyoadkiem podczas pobytu w Holland ( specjanie nie jechal po silnik wiec moze ta sprawa ktora go skłoniła do wyjazdu nadal jest aktualna i kolega pojedzie jeszcze nie raz ?:> ) nie jechal specjalnie
3 przekladka silnika ? jak chłopak ma troche pojecia to da sobie sam rade , wyjecie silnika i zalozenie nowego w Transporterze 4 zajeło mi z kumplem 4 godziny , w golfie wyciagalismy silnik rekordowo 1.5 godziny we dwoje ze skrzynia oczywiscie:) wiec la chcacego nic trudnego
Zycie jest za krótkie , zeby jezdzic DIESLEM!!


- Marihuana Man
- Gadatliwa bestia

- Posty: 867
- Rejestracja: czw lut 03, 2005 22:54
- Lokalizacja: Gorzów Wlkp
- Kontakt:
- Chmielu
- Forumowy spamer :)

- Posty: 2331
- Rejestracja: śr lip 06, 2005 10:38
- Lokalizacja: Warszawa
- Kontakt:
Pomijając cenę silnika która jest uważam spora, to na pewno do wymiany będą wszystkie uszczelki.
Uszczelka pod głowicą, pod miską olejową, uszczelniacze zaworów też podejrzewam trzeba by wymienić.
Oczywiście to żadne koszty w porównaniu z efektem posiadania nowego silnika.
Nie mniej jednak jest to dość droga impreza....
Nie mają czasem w tej cenie jakiegoś R32

Uszczelka pod głowicą, pod miską olejową, uszczelniacze zaworów też podejrzewam trzeba by wymienić.
Oczywiście to żadne koszty w porównaniu z efektem posiadania nowego silnika.
Nie mniej jednak jest to dość droga impreza....
Nie mają czasem w tej cenie jakiegoś R32
Człowiek może bez końca patrzeć na dwie rzeczy. Na lewego cycka.... i na prawego.
Passat 1.8T - projekt K04
Passat 1.8T - projekt K04
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 34 gości



