Zacznijmy od widoku podłogi po wywalenia tego szamba + wyjęciu korków
Wszystko było mokre i tak podarte że po prostu wyrzuciłem to do kosza bo przeciekło mi przez palce. Podłoge w miare mozliwosci wytarlem i teraz schnie, niektore z wygluszen ocalaly oto ich zdjecie.
Stan tych wygluszen przyprawil mnie o bol glowy, a mowiac potocznie diabelnie sie wku%$#.
Teraz mam problem jak to przywrocic do stanu uzywalnosci. I prosze o ocene mojego planu:
Zedrzec reszte tego fabrycznego tlumiacego gowna i odtluscic podloge zmywaczem W900. Do tego zaspawam korki w podlodze. Taka oto podloge okleje Matami APP, nastepnie na mate pojdzie druga mata z filcem a na sam koniec dam standadrowa wykladzine wygladajaca tak:

Co o tym myslicie? Da rade z tymi matami czy szkoda fatygi? Wszelkie propozycje mile widziane, pomozcie uratowac moja podloge... Nie chce po zimie bawic sie w Flinstone'a
Aha jak pewnie zauwazyliscie ostro gnije mi wewnętrzna wnęka nadkola




