[MK3] Pierwsza wpadka - chyba zawilgocenie
Moderatorzy: G0 Karcio, Qto, marcin7x5, VIP
[MK3] Pierwsza wpadka - chyba zawilgocenie
Witam Serdecznie ..
Pierwszy temat na forum, takze wypada sie przywitac - co tez czynie :))
Czytam i co najwazniejsze w miare mozliwosci staram sie wdrazac Wasze rady i pomysly w zyciu codziennym mojego kochanego autka :)
Od lipca stalem sie posiadaczem mojego bialego golfika mk 3 1.4 ABD z gazem i jak do tej pory nic mu nie dolegalo procz standardowej pielegnacji.
W niedziele niestety cos mu padlo. Caly dzien byla mgla, postanowilem odpalic wieczorkiem. Efekt byl taki, ze zlapal do razu a po dodaniu troszke gazu zdechl i nie chce odpalic do dzis. Podejrzewam (przynajmniej tak mi sie wydaje), ze moze to byc zawilgocenie > tego dnia bylo okropnie. Procz tego zobaczylem wieczorem pod maska i przy cewce, na tym srodkowym przewodzie przy samiuskiej cewce przeskakiwala iskra. Poprawilem, kolejna proba dalej niestety nic ..Probowalem kolejnego dnia i niestety dalej bez efektu. Wyglada to tak, ze kreci ale niestety nawet nie chce zlapac. Najgorsze w tym wszystkim jest to, ze to moje pierwsze auto. Jestem kompletnym laikiem i niestety nie znam sie kompletnie na aucie . Z tego co doczytalem na forum (od czego opcja szukaj:) ) najczestsze objawy to ..kable, swiece, cewka ...tylko pytanie w jakiej kolejnosci ? Niestety nie dysponuje duza iloscia funduszy i dobrze by bylo ustalic jakis plan dzialania -> i tu licze na Wasza pomoc. W razie jakichkolwiek pytan postaram sie odpowiedziec tak szybko jak to bedzie mozliwe, a za wszelkie sugestie bede dozgonnie wdzieczny. Mam nadzieje, ze moj kolejny post nie bedzie juz "w potrzebie"
Pozdrawiam.
Pierwszy temat na forum, takze wypada sie przywitac - co tez czynie :))
Czytam i co najwazniejsze w miare mozliwosci staram sie wdrazac Wasze rady i pomysly w zyciu codziennym mojego kochanego autka :)
Od lipca stalem sie posiadaczem mojego bialego golfika mk 3 1.4 ABD z gazem i jak do tej pory nic mu nie dolegalo procz standardowej pielegnacji.
W niedziele niestety cos mu padlo. Caly dzien byla mgla, postanowilem odpalic wieczorkiem. Efekt byl taki, ze zlapal do razu a po dodaniu troszke gazu zdechl i nie chce odpalic do dzis. Podejrzewam (przynajmniej tak mi sie wydaje), ze moze to byc zawilgocenie > tego dnia bylo okropnie. Procz tego zobaczylem wieczorem pod maska i przy cewce, na tym srodkowym przewodzie przy samiuskiej cewce przeskakiwala iskra. Poprawilem, kolejna proba dalej niestety nic ..Probowalem kolejnego dnia i niestety dalej bez efektu. Wyglada to tak, ze kreci ale niestety nawet nie chce zlapac. Najgorsze w tym wszystkim jest to, ze to moje pierwsze auto. Jestem kompletnym laikiem i niestety nie znam sie kompletnie na aucie . Z tego co doczytalem na forum (od czego opcja szukaj:) ) najczestsze objawy to ..kable, swiece, cewka ...tylko pytanie w jakiej kolejnosci ? Niestety nie dysponuje duza iloscia funduszy i dobrze by bylo ustalic jakis plan dzialania -> i tu licze na Wasza pomoc. W razie jakichkolwiek pytan postaram sie odpowiedziec tak szybko jak to bedzie mozliwe, a za wszelkie sugestie bede dozgonnie wdzieczny. Mam nadzieje, ze moj kolejny post nie bedzie juz "w potrzebie"
Pozdrawiam.
Ostatnio zmieniony sob lis 25, 2006 18:18 przez drolcak, łącznie zmieniany 2 razy.
he who is loved by men is loved by God
- Grzesiekk1982
- VWGolf.pl Killer

- Posty: 2511
- Rejestracja: czw sie 03, 2006 01:14
- Lokalizacja: Przemyśl
Witamy na forum 
jeśli masz naprawę mało funduszy, to proponuję przeczyścić przewody od wysokiego napięcia szmatką , albo nawet odtłuścić je benzyna extrakcyjną. Jest szansa że ustąpi, może nawet do chwili zebrania funduszy.
Jeśli nie, to chyba będziesz musiał te przewody wymienić (skoro iskry tańczą). Świece też by wypadało. Najperw wyczyść przewody i obserwuj na wilgotną pogodę.
Pozdrawiam.
jeśli masz naprawę mało funduszy, to proponuję przeczyścić przewody od wysokiego napięcia szmatką , albo nawet odtłuścić je benzyna extrakcyjną. Jest szansa że ustąpi, może nawet do chwili zebrania funduszy.
Jeśli nie, to chyba będziesz musiał te przewody wymienić (skoro iskry tańczą). Świece też by wypadało. Najperw wyczyść przewody i obserwuj na wilgotną pogodę.
Pozdrawiam.
Tak sobie z ciekawosci spojrzalem w link. Twoj poprzedni samochod jest prawie identyczny jak moj :)))). Z tym, ze moj roczek mlodszy. Kolorek bialy rowniez specjalnie mi nie przeszkadza, a wrecz przeciwnie bardzo go polubilem :)). Co do rad, jutro po pracy (niestety bedzie ciemno) postaram sie cos wskorac oczywiscie na biezaco informujac o przebiegach i efektach.Grzesiekk1982 pisze: MOJE GOLFY (poprzedni też) Poprawiłem link :P
http://forum.vwgolf.pl/viewtopic.php?t=72258
Bóg stworzył samochód, po czym SZATAN STWORZYŁ ASO!!!.
Pzdr.
he who is loved by men is loved by God
- Grzesiekk1982
- VWGolf.pl Killer

- Posty: 2511
- Rejestracja: czw sie 03, 2006 01:14
- Lokalizacja: Przemyśl
drolcak pisze:Twoj poprzedni samochod jest prawie identyczny jak moj
Ale czekaj, masz silnik 1,3? W MK3 były tylko 1,4 a jeśli z tego roku to na 100% kod ABD.
Looknij na wszelki na wklejkę w bagażniku, tam to jest.
Co do przewodów to jest szansa, że się poprawi. Ale zapewne nie na długo (do następnego zabrudzenia, albo większej wilgotności niż była wtedy). Może wtedy chodzić na 3 gary, mogą wypadać zapłony. Zacznijmy od najtańszych metod
Pozdrawiam.
Masz racje, oczywiscie. Mowilem, ze laik ze mnie ?Grzesiekk1982 pisze:drolcak pisze:Twoj poprzedni samochod jest prawie identyczny jak mojStrasznie mi go żal... Nie odbiegał od stanu salonowego
Może kiedyś go odkupię
Ale czekaj, masz silnik 1,3? W MK3 były tylko 1,4 a jeśli z tego roku to na 100% kod ABD.
Pozdrawiam.
1.4 ABD z 93
he who is loved by men is loved by God
Czesc dalsza mojej udreki ...Dzis udalo mi sie znalezc chwile czasu aby zajrzec pod maske.
Co zrobilem ...
Przeczyscilem wszystkie swiece, sprawdzilem czy na kazdej jest iskra i tak bylo. Po przeczyszczeniu co bardzo istotne samochod odpalil doslownie na 1-2 sekunde po czym zgasl. Przewody wygladaja na dobre, iskra przechodzi, swiece tez -> chociaz chyba nie jestem az tak dobrym fachowcem aby ocenic czy ta iskra wystarczy do odpalenia, w kazdym badz razie w dzien widac spokojnie. Po przeczyszczeniu swiec zajelem sie doplywem paliwa wg wskazan na forum. Przekrecilem zaplon, sprawdzilem czy pompa brzeczy, pozniej dla pewnosci do gaznika zajrzalem czy jest paliwo.
Szczerze powiedziawszy nie bardzo wiem co dalej, jutro bedzie probowal jeszcze wszystko poprawic, moze cos jeszcze poprzekrecam. Zlokalizowalem miejsce w ktorym przeskakiwala iskra (to o czym pisalem na poczatku) Jest to przewod laczacy cewke z ..aparatem zaplonowym chyba ...nie wiem. Bardzo bede wdzieczny za kazda sugestie co dalej, jakies konkretne rady. No niby zapalil, ale dalej cos nie tak, co robie zle, co robic dalej ? Mam nadzieje, ze znowu niedlugo pojade rodzinka na zakupy moja strzalka
Pozdrawiam.
Co zrobilem ...
Przeczyscilem wszystkie swiece, sprawdzilem czy na kazdej jest iskra i tak bylo. Po przeczyszczeniu co bardzo istotne samochod odpalil doslownie na 1-2 sekunde po czym zgasl. Przewody wygladaja na dobre, iskra przechodzi, swiece tez -> chociaz chyba nie jestem az tak dobrym fachowcem aby ocenic czy ta iskra wystarczy do odpalenia, w kazdym badz razie w dzien widac spokojnie. Po przeczyszczeniu swiec zajelem sie doplywem paliwa wg wskazan na forum. Przekrecilem zaplon, sprawdzilem czy pompa brzeczy, pozniej dla pewnosci do gaznika zajrzalem czy jest paliwo.
Szczerze powiedziawszy nie bardzo wiem co dalej, jutro bedzie probowal jeszcze wszystko poprawic, moze cos jeszcze poprzekrecam. Zlokalizowalem miejsce w ktorym przeskakiwala iskra (to o czym pisalem na poczatku) Jest to przewod laczacy cewke z ..aparatem zaplonowym chyba ...nie wiem. Bardzo bede wdzieczny za kazda sugestie co dalej, jakies konkretne rady. No niby zapalil, ale dalej cos nie tak, co robie zle, co robic dalej ? Mam nadzieje, ze znowu niedlugo pojade rodzinka na zakupy moja strzalka
Pozdrawiam.
he who is loved by men is loved by God
- Grzesiekk1982
- VWGolf.pl Killer

- Posty: 2511
- Rejestracja: czw sie 03, 2006 01:14
- Lokalizacja: Przemyśl
to wtrysk jednopunktowy Bosch Mono Motronic 1.2.3R.drolcak pisze:do gaznika zajrzalem
A wyczyściłeś, odtłuściłeś jużporządnie przwody??drolcak pisze:co dalej
drolcak pisze:Przewody wygladaja na dobre
Zawsze wyglądają na dobre... Jeśli odtłuszczenie benzyną ekstrakcyjną nie pomoże, to do wymiany. Iskry nie powinny skakać.
Pozdrawiam.
Huh kolejny dzien z placu boju
Po pracy znowu mam chwile aby napisac.
Udalo sie go dzis odpalic i w sumie juz pali na dotyk. Natomiast dziwne jest to, ze po odpaleniu gdy sa niskie obroty dam gazu i silnik jakby sie strasznie krztusil, nie chce wejsc w obroty a jak juz wchodzi to pracuje jakby na dwa gary. Przy wolniejszym wciskaniu gazu jest wszystko dobrze. Sytuacja ma miejsce jak tylko od razu dam mocno gazu,a potem puszcze to strzela z wydechu prawie ...cus nie tak. Nie ma roznicy czy na benzynie czy na gazie. Sily nie stracil w ogole bo nim jezdzilem i wszystko jak dawniej procz tego mankamentu.
W sumie dokladnie nie wiem sam co bylo, ze nie palil. Dzis z rana jeszcze raz wszystko krok po kroku wyczyscilem, odkrecilem podociskalem i na innym akumulatorze (moj juz prawie zaniemogl) po dluzszej chwili odpalil i od tamtego czasu pali i na moim od razu. Jedno wiem co zrobie i czego jestem pewien
Wymienie w sobote swiece, bo wygladaja tak jakos niepewnie a potem dalej bede zdawal relacje.
Udalo sie go dzis odpalic i w sumie juz pali na dotyk. Natomiast dziwne jest to, ze po odpaleniu gdy sa niskie obroty dam gazu i silnik jakby sie strasznie krztusil, nie chce wejsc w obroty a jak juz wchodzi to pracuje jakby na dwa gary. Przy wolniejszym wciskaniu gazu jest wszystko dobrze. Sytuacja ma miejsce jak tylko od razu dam mocno gazu,a potem puszcze to strzela z wydechu prawie ...cus nie tak. Nie ma roznicy czy na benzynie czy na gazie. Sily nie stracil w ogole bo nim jezdzilem i wszystko jak dawniej procz tego mankamentu.
W sumie dokladnie nie wiem sam co bylo, ze nie palil. Dzis z rana jeszcze raz wszystko krok po kroku wyczyscilem, odkrecilem podociskalem i na innym akumulatorze (moj juz prawie zaniemogl) po dluzszej chwili odpalil i od tamtego czasu pali i na moim od razu. Jedno wiem co zrobie i czego jestem pewien
he who is loved by men is loved by God
- Grzesiekk1982
- VWGolf.pl Killer

- Posty: 2511
- Rejestracja: czw sie 03, 2006 01:14
- Lokalizacja: Przemyśl
Dalej objawy kabli i świec...drolcak pisze:ze po odpaleniu gdy sa niskie obroty dam gazu i silnik jakby sie strasznie krztusil, nie chce wejsc w obroty a jak juz wchodzi to pracuje jakby na dwa gary
Tak ma być, bo się dopala paliwo (częściowo w wydechu), które się nie spaliło w tych dwóch (jednym) cylindrze na którym nie zaskoczył. Gdrolcak pisze:puszcze to strzela z wydechu prawie ...cus nie tak
dzieś musidrolcak pisze:Sily nie stracil w ogole
Nagrzeje się, iskry przestaną skakać, będzie w cylindrach odpowiednia temperatura i hula jak się patrzy
Czyli trochę pomoglo to czyszczenie kablidrolcak pisze:Dzis z rana jeszcze raz wszystko krok po kroku wyczyscilem, odkrecilem podociskalem
A jak mają wyglądać, przy braku- i wypadających zapłonach?drolcak pisze:Wymienie w sobote swiece, bo wygladaja tak jakos niepewnie, a potem dalej bede zdawal relacje.
Wymień najpierw kable, świece wykręć, wuczyść delikatnie bardzo drobnym papierkiem, wysusz, bo pewno są zalane. Jeśli będzie dobra iskra to prawdopodobne, że na tych świeceah będzie spoko jeździć, jeśli nie, to dopiero wymienisz.
Pozdrawiam.
drolcak pisze:Wymienie w sobote swiece, bo wygladaja tak jakos niepewnie, a potem dalej bede zdawal relacje.
Kazda swiece wykrecilem, sprawdzilem czy jest iskra i wyczyscilemGrzesiekk1982 pisze:A jak mają wyglądać, przy braku- i wypadających zapłonach?
Wymień najpierw kable, świece wykręć, wuczyść delikatnie bardzo drobnym papierkiem, wysusz, bo pewno są zalane. Jeśli będzie dobra iskra to prawdopodobne, że na tych świeceah będzie spoko jeździć, jeśli nie, to dopiero wymienisz.
Pozdrawiam.
Dziekuje Ci bardzo Grzesiu, ze ciagle o mnie nie zapominasz, a Twoja cierpliwosc jest godna podziwu.
btw: strasznie zaborczy jestes z tymi kablami
Pozdrawiam
he who is loved by men is loved by God
- Grzesiekk1982
- VWGolf.pl Killer

- Posty: 2511
- Rejestracja: czw sie 03, 2006 01:14
- Lokalizacja: Przemyśl
Właśnie takdrolcak pisze:Kazda swiece wykrecilem, sprawdzilem czy jest iskra i wyczyscilem![]()
A bo sam w pierwszym poscie napisałeś, że skaczą po nich iskrydrolcak pisze:z tymi kablami
Nie ma sprawy, po to tu siedzimydrolcak pisze:Dziekuje Ci bardzo
Również dzięki
P.S. Daj zdjęcie autka na Avatar
Pozdrawiam.
Aby zakonczyc sprawe powiem co jeszcze dzis zrobilem, bo ostatnio wspominalem o duszeniu sie silnika.
Otoz dzis , korzystajac z uprzejmosci kolegi zamienilem kable WN. Niestety to nie pomoglo. Wyskubalem moje swieczki bosha mocno juz wysluzone, wyczyscilem i na kablach od kolegi byl taki sam, dusil sie itp. Wkurzylem sie, podjechalem do sklepu kupilem swiece ngk. Wrzucilem do siebei i problemy znikly. W sumie nie wiem kiedy swiece byly wymieniane, ale skoro to pomoglo i na moich kablach jest juz dobrze to moze to to. W kazdym badz razie i tak z czasem musze uzbierac na kable (na chwile obecna sentechy) .
Moze sie komus przyda
)
Pozdrawiam ,
Piotr
Otoz dzis , korzystajac z uprzejmosci kolegi zamienilem kable WN. Niestety to nie pomoglo. Wyskubalem moje swieczki bosha mocno juz wysluzone, wyczyscilem i na kablach od kolegi byl taki sam, dusil sie itp. Wkurzylem sie, podjechalem do sklepu kupilem swiece ngk. Wrzucilem do siebei i problemy znikly. W sumie nie wiem kiedy swiece byly wymieniane, ale skoro to pomoglo i na moich kablach jest juz dobrze to moze to to. W kazdym badz razie i tak z czasem musze uzbierac na kable (na chwile obecna sentechy) .
Moze sie komus przyda
Pozdrawiam ,
Piotr
he who is loved by men is loved by God
- Grzesiekk1982
- VWGolf.pl Killer

- Posty: 2511
- Rejestracja: czw sie 03, 2006 01:14
- Lokalizacja: Przemyśl
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 77 gości
