[MK3 ABF] Przekladnia planetarna w rozruszniku

Masz problem ze swoim VW?
Napisz tutaj co go boli :)

Moderatorzy: G0 Karcio, Qto, marcin7x5, VIP

Awatar użytkownika
BigBlack
Mały gagatek
Mały gagatek
Posty: 104
Rejestracja: czw wrz 08, 2005 13:57
Lokalizacja: Otwock

[MK3 ABF] Przekladnia planetarna w rozruszniku

Post autor: BigBlack » ndz lis 12, 2006 19:03

Rozsypała się przekładnia planetarna w rozruszniku. W Etosie występuje jako osobna część. Jaki może być koszt wymiany tego? To jest całość z wałkiem czy może da rade jakoś samą plastikową zębatą bieżnie wymienić (właśnie ona popękała)? Może lepiej cały rozrusznik używany?



Awatar użytkownika
Borys
V.I.P.
V.I.P.
Posty: 3319
Rejestracja: ndz sie 22, 2004 22:32
Lokalizacja: KOLONIA
Auto: VR6T
Kontakt:

Re: [MK3 ABF] Przekladnia planetarna w rozruszniku

Post autor: Borys » ndz lis 12, 2006 22:18

BigBlack pisze:Rozsypała się przekładnia planetarna w rozruszniku. W Etosie występuje jako osobna część. Jaki może być koszt wymiany tego? To jest całość z wałkiem czy może da rade jakoś samą plastikową zębatą bieżnie wymienić (właśnie ona popękała)? Może lepiej cały rozrusznik używany?
mam ten sam problem, ale z tego co sie orientoweałem mozna kupic cos takiego oddzielnie, sam plastik jutro (poniedziałek) bede wiedział


www.vrservice.pl

Awatar użytkownika
BigBlack
Mały gagatek
Mały gagatek
Posty: 104
Rejestracja: czw wrz 08, 2005 13:57
Lokalizacja: Otwock

Post autor: BigBlack » ndz lis 12, 2006 22:50

To jak tylko będziesz wiedział to podziel się informacją. Ja również z rana łapię za telefon i się będę orientował w temacie bo mam cichą nadzieję, że tylko jutro na zakład będę zmuszony jechać autobusem :/

Edit:
Nabyte. Koszt 15pln. Dziś się będę z tym męczył.



Awatar użytkownika
Borys
V.I.P.
V.I.P.
Posty: 3319
Rejestracja: ndz sie 22, 2004 22:32
Lokalizacja: KOLONIA
Auto: VR6T
Kontakt:

Post autor: Borys » pn lis 13, 2006 15:40

BigBlack pisze:To jak tylko będziesz wiedział to podziel się informacją. Ja również z rana łapię za telefon i się będę orientował w temacie bo mam cichą nadzieję, że tylko jutro na zakład będę zmuszony jechać autobusem :/

Edit:
Nabyte. Koszt 15pln. Dziś się będę z tym męczył.
ano wlasnie, u mnie od 10 żł powiedzieli ale nie miałem nr stojana wiec nie wiem ile dokładnie, ja jutro walcze


www.vrservice.pl

Awatar użytkownika
BigBlack
Mały gagatek
Mały gagatek
Posty: 104
Rejestracja: czw wrz 08, 2005 13:57
Lokalizacja: Otwock

Post autor: BigBlack » pn lis 13, 2006 21:48

Już po. Najwięcej "*urew" poszło przy przykręcaniu samego rozrusznika do silnika i układaniu kabelków ale się udało. Niestety wymiana nie wyeliminowała problemu. Po rozebraniu na części i "obczajeniu" jak to działa, niebadzo wiem dlaczego dzieje się tak jakby wypadał bendyks. Silnik niby kręci, a jego obrót powoduje wypchnięcie główki do koła zamachowego, a nie za każdym razem jakby "dochodzi" do koła i "wyje". Co to może jeszcze być? Automat załączający styki?



milek72
Mały gagatek
Mały gagatek
Posty: 108
Rejestracja: pt paź 27, 2006 00:21
Lokalizacja: OPOLE
Kontakt:

Post autor: milek72 » pn lis 13, 2006 22:13

Według mnie to ci się ślizga bendiks na kole zamachowym i dlatego nie chce ci na nim zostać i pociągnąć silnika.
Automat rozrusznika tylko wypycha bendiks do przodu i załącza główny styk prądowy który obraca rozrusznikiem.



Awatar użytkownika
BigBlack
Mały gagatek
Mały gagatek
Posty: 104
Rejestracja: czw wrz 08, 2005 13:57
Lokalizacja: Otwock

Post autor: BigBlack » pn lis 13, 2006 22:18

milek72 pisze:się ślizga bendiks na kole zamachowym
Nie do końca łapie. Nie masz chyba na myśli przeskakiwania zębatki bendiksu na kole?



milek72
Mały gagatek
Mały gagatek
Posty: 108
Rejestracja: pt paź 27, 2006 00:21
Lokalizacja: OPOLE
Kontakt:

Post autor: milek72 » pn lis 13, 2006 22:28

Na kole zamachowym nie ale pomiędzy wieloklinem wirnika rozrusznika a samym bendiksem. W środku bendiksa są takie małe sprężynki z kuleczkami które powodują że w jedną stronę da się bendiksem pokręcić a w drugą nie.



Awatar użytkownika
BigBlack
Mały gagatek
Mały gagatek
Posty: 104
Rejestracja: czw wrz 08, 2005 13:57
Lokalizacja: Otwock

Post autor: BigBlack » pn lis 13, 2006 22:31

No są. Myślisz, że się wytarły czy w inny sposób zużyły i konieczna jest wymiana bendiksu?



milek72
Mały gagatek
Mały gagatek
Posty: 108
Rejestracja: pt paź 27, 2006 00:21
Lokalizacja: OPOLE
Kontakt:

Post autor: milek72 » pn lis 13, 2006 22:44

Przeważnie się dzieje tak że te sprężynki puszczają i nic z tym się niestety nie da zrobić



Awatar użytkownika
BigBlack
Mały gagatek
Mały gagatek
Posty: 104
Rejestracja: czw wrz 08, 2005 13:57
Lokalizacja: Otwock

Post autor: BigBlack » pn lis 13, 2006 22:48

Znaczy się, że cały rozrusznik do wymiany??? To chyba wchodzi w skład bendiksu, który można wymienić.



milek72
Mały gagatek
Mały gagatek
Posty: 108
Rejestracja: pt paź 27, 2006 00:21
Lokalizacja: OPOLE
Kontakt:

Post autor: milek72 » pn lis 13, 2006 22:50

Cały nie - myślę że powinieneś bez problemu sam bendiks dostać



Awatar użytkownika
BigBlack
Mały gagatek
Mały gagatek
Posty: 104
Rejestracja: czw wrz 08, 2005 13:57
Lokalizacja: Otwock

Post autor: BigBlack » pn lis 13, 2006 23:04

No i pewnie na tym się skończy. Dzięki.



Awatar użytkownika
guti
Mistrz KieroVWnicy
Mistrz KieroVWnicy
Posty: 7379
Rejestracja: wt wrz 14, 2004 10:35
Lokalizacja: T-Mobile
Kontakt:

Post autor: guti » wt lis 14, 2006 14:37

a jezeli nie bedize tylko bendix i od II 1,8 bedzie Ci pasowac rozrusznik to sie odezwij jakos sie dogadamy.


Zycie jest za krótkie , zeby jezdzic DIESLEM!!
Obrazek

Zablokowany

Wróć do „Techniczne (archiwum)”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 88 gości