[MK2] Wymiana przegłubu
Moderatorzy: G0 Karcio, Qto, marcin7x5, VIP
[MK2] Wymiana przegłubu
Od jakiegos czasu, podczas skęcania w lewo, cos mi stuka w lewym kole. Jest to charmoniczny stuk, zależny od prędkości jazdy.
Domyślam się, że pewnie życie przegłubu dobiega końca.
I tu mam pytanie:
Ile kosztuje owy przegłub, oraz ile średnio biorą za robocizne przy wymianie go?
I drugie:
Jak może się skończyc jazda ze stukającym przegłubem??
Domyślam się, że pewnie życie przegłubu dobiega końca.
I tu mam pytanie:
Ile kosztuje owy przegłub, oraz ile średnio biorą za robocizne przy wymianie go?
I drugie:
Jak może się skończyc jazda ze stukającym przegłubem??
Ostatnio zmieniony pn lis 06, 2006 00:16 przez Bordos, łącznie zmieniany 1 raz.
- bomberxl
- Gadatliwa bestia

- Posty: 640
- Rejestracja: sob wrz 23, 2006 20:12
- Lokalizacja: Gorzów Wlkp
- Kontakt:
zestawik klucz,klucz b.mocny 30mm nasadka,wytrzymała dźwignia i spoko w godzinkę zmienia się przy piwku.
1.śruba przegubu
2.lewarek i zdjęcie koła
3.zbicie ze sworznia wahacza
4.odchylić kolumienkę
5.zbić stary przegub
6.założyć nową osłonę gumową
7.nasmarować nowy,nabić go przez klocek drewniany
8.zmontować osłonkę i założyć opaski
9.nacelować przegub na piastę
10.włożyć sworzeń wahacza
11.założyć koło
12.opuścić z lewarka
13.dowalić nakrętkę przegubu
i już.A jest to wersja bez użycia kanału.
1.śruba przegubu
2.lewarek i zdjęcie koła
3.zbicie ze sworznia wahacza
4.odchylić kolumienkę
5.zbić stary przegub
6.założyć nową osłonę gumową
7.nasmarować nowy,nabić go przez klocek drewniany
8.zmontować osłonkę i założyć opaski
9.nacelować przegub na piastę
10.włożyć sworzeń wahacza
11.założyć koło
12.opuścić z lewarka
13.dowalić nakrętkę przegubu
i już.A jest to wersja bez użycia kanału.
no to nareszcie necik w domu i przepraszam za nie uzywanie polskich liter z powodu ich braku :-)
bomberxl pisze:zestawik klucz,klucz b.mocny 30mm nasadka,wytrzymała dźwignia i spoko w godzinkę zmienia się przy piwku.
1.śruba przegubu
2.lewarek i zdjęcie koła
3.zbicie ze sworznia wahacza
4.odchylić kolumienkę
5.zbić stary przegub
6.założyć nową osłonę gumową
7.nasmarować nowy,nabić go przez klocek drewniany
8.zmontować osłonkę i założyć opaski
9.nacelować przegub na piastę
10.włożyć sworzeń wahacza
11.założyć koło
12.opuścić z lewarka
13.dowalić nakrętkę przegubu
i już.A jest to wersja bez użycia kanału.
A ile w serwisie sobie za to życzą??
Jakie sa szanse spier...nia tej wymiany ??
- bomberxl
- Gadatliwa bestia

- Posty: 640
- Rejestracja: sob wrz 23, 2006 20:12
- Lokalizacja: Gorzów Wlkp
- Kontakt:
Wg powyższych punktów robiąc,to raczej nie spapra sie takiej roboty.A w warsztacie to różnie,zależy na kogo trafisz.Słyszałem o oszołomach,którzy krzyczeli za taką robótkę ponad 100,00.A jak trafisz na człowieka,to 30,00.To pół godziny roboty,a roboczogodzina średnio 50,00.
[ Dodano: 05 Lis 2006 12:11 ]
Tylko jeśli nie masz solidnej nasadki 30mm i na prawdę mocnego klucze do niej to zapomnij o samodzielnej wymianie.Specjalnie do takich działań kupiłem nasadkę za 30,00 i wajchę za 70,00.Ale mi sie to często przydaję,bo nie jeżdżę do warsztatu.
[ Dodano: 05 Lis 2006 12:11 ]
Tylko jeśli nie masz solidnej nasadki 30mm i na prawdę mocnego klucze do niej to zapomnij o samodzielnej wymianie.Specjalnie do takich działań kupiłem nasadkę za 30,00 i wajchę za 70,00.Ale mi sie to często przydaję,bo nie jeżdżę do warsztatu.
no to nareszcie necik w domu i przepraszam za nie uzywanie polskich liter z powodu ich braku :-)
-
greg
hm...
raczej niż nie zbabrasz, skoro masz do wymiany przegub to z wybiciem nie bedziesz mial problemów, stkniesz młotkiem ale z głową i wyjdzie, z nabiciem też nie ma problemów.
Bez dobrego klucza nasadowego (30 mm) się nie obejdzie, nakrętka ta siedzi baaardzo mocno i potrzeba dużej siły. Jeżeli masz jakieś pojęcie to bez problemów dasz radę, przynajmniej się czegoś nauczysz.
Tutaj masz fotoporadę jak wymieniać:
http://vw-scene.info/porada50.html
w razie czego pytaj pozdroo
EDIT:
No możliwe , że za mocno wychylasz kolumnę, ale wystarczy wykręcić te 2 śrubki od amora(zaznaczyć sobie ich położenie) i można śmiało odchylać
raczej niż nie zbabrasz, skoro masz do wymiany przegub to z wybiciem nie bedziesz mial problemów, stkniesz młotkiem ale z głową i wyjdzie, z nabiciem też nie ma problemów.
Bez dobrego klucza nasadowego (30 mm) się nie obejdzie, nakrętka ta siedzi baaardzo mocno i potrzeba dużej siły. Jeżeli masz jakieś pojęcie to bez problemów dasz radę, przynajmniej się czegoś nauczysz.
Tutaj masz fotoporadę jak wymieniać:
http://vw-scene.info/porada50.html
w razie czego pytaj pozdroo
EDIT:
No możliwe , że za mocno wychylasz kolumnę, ale wystarczy wykręcić te 2 śrubki od amora(zaznaczyć sobie ich położenie) i można śmiało odchylać
Ostatnio zmieniony ndz lis 05, 2006 13:40 przez irekczek, łącznie zmieniany 1 raz.
- Lipek81
- Mistrz KieroVWnicy

- Posty: 4677
- Rejestracja: czw gru 01, 2005 12:20
- Lokalizacja: Pruszcz Gdański
- Kontakt:
Moim zdaniem nie da się uszkodzić tego łożyska przez odycylenie kolumny (oczywiście odchylenie w racjonalny sposób) - przecież podczas jazdy cała kolimna i tak się odchyla - musi trochę chodzić na boki, aby podążać za "zaokrąglonym" ruchem sworznia wachacza.
- naprawa, odnowa i budowa od podstaw wiązek elektrycznych (także clean look);
- swapy silników;
- inne nietypowe usługi elektryczne, których warsztaty nie robią, albo biorą za nie kupę kasy :D
BARDZO niskie ceny, staranne wykonanie - szczegóły priv.
- swapy silników;
- inne nietypowe usługi elektryczne, których warsztaty nie robią, albo biorą za nie kupę kasy :D
BARDZO niskie ceny, staranne wykonanie - szczegóły priv.
-
greg
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 68 gości


