(mk2)-szpachlowanie i malowanie
Moderatorzy: G0 Karcio, Qto, marcin7x5, VIP
(mk2)-szpachlowanie i malowanie
... Ile schnie szpachel i po jakim czasie można na nia nakładać podkład i później na podkład baze i bezbarwny?Mam małe wżery na błotnikach i będe to robił na zewnątrz przy takiej temp. otoczenia jaka jest w tej chwili.Dzieki za podpowiedzi
Szpachla schnie około 30 minut, a utwardza się 24 godziny. W ciągu tego czasu moze przysiąść nawet 0,5mm. Niby niewiele, ale jednak coś. Podkład najlepiej nanieść dnia następnego, żeby szpachla z nim nie zareagowała i nie wchłonęła go za dużo w siebie. Podkład obrabiamy na drugi dzień i lakierujemy. Odstęp między warstwami bazy to 15 minut, a między warstwami klaru to 30 minut.
Czyli jak zrobie tak w pierwszy dzień nałożę tylko szpachel a na drugi dzień podkład,bazę i bezbarwny to powinno byc dobrze?Oczywiście obróbka szpachli(szlifowanie)tez na drugi dzień.Zastanawiam się jeszcze czy warunki atmosferyczne będą dobre jesli na noc wprowadzę samochód do nieogrzewanego garazu?
to podkład musi tak długo schnąć,że dopiero na następny dzień baza i bezbarwny?
Czy kolejność jaką zastosuje bedzie odpowiednia?
1 dzień:usuwanie rdzy,odrdzewiacz + szpachla
2dzień:obróbka szpachli(na sucho i mokro,tylko nie wiem jaki papier użyc odpowiednio),odtłuszczam i walę podkład
3dzień: obróbka podkładu(papier 800 na mokro),nakładanie bazy i bezbarwnego
Jeśli gdzieś zrobiłem błąd to mnie poprawcie
Czy kolejność jaką zastosuje bedzie odpowiednia?
1 dzień:usuwanie rdzy,odrdzewiacz + szpachla
2dzień:obróbka szpachli(na sucho i mokro,tylko nie wiem jaki papier użyc odpowiednio),odtłuszczam i walę podkład
3dzień: obróbka podkładu(papier 800 na mokro),nakładanie bazy i bezbarwnego
Jeśli gdzieś zrobiłem błąd to mnie poprawcie
Zrobiłem już,poświęciłem na to 3 dni(urlopik wpadł).Zrobiłem to następująco i chciałbym żeby ktos mi napisał czy gdzieś popełniłem błąd.W pierwszy dzień zdrapałem rdzę ile sie dało i nałozyłem na to RC900,pędzelkiem żeby było dokładniej i lakier na tym nie ucierpiał.Po ok.8h nałozyłem szpachel.Odczekałem te dwie godziny dłużej,bo temp.w garażu była ok.12st.C.Na drugi dzień obróbka szpachli i nakładanie podkładu w spraju(3 warstwy w parominutowych odstępach).To sobie tak schnęło przez noc w nieogrzewanym garażu(5st.C w nocy).Trzeci dzień to obróbka podkładu papierem 800 na mokro i nakładanie bazy w spraju(3 warstwy w odstępach 15 min.) i po ostatniej warstwie tak po 15 min. nakładałem bezbarwny w spraju(3 warstwy co 30 min.).I efekt wizualny jest super jak na pierwszy raz,chociaż brakło mi bezbarwnego.Powiedzcie mi jeszcze ile czasu musi upłynąć od połozenia ostatniej warstwy bezbarwnego,zeby można było go przejechać pastą polerską,bo ze wzgledu na brak czasu ja to zrobiłem po ok 5godz. i obawiam się czy to nie za wczesnie.Co sie może stac jeśli za wcześnie zacząłem polerkę?
jak w takiej temperaturze to rzeczywiscie grubo za wczesnie zaczales, dzien trzeba bylo chociaz odczekac, jak zaczales wczesniej to pewnie zdarles niepotrzebnie troche bezbarwnego i jego powloka bedzie ciensza przez co mniej odporna mechanicznie na wszystko. swoja droga jak sie bawiles z tym 3 dni to mogles juz i z tym bezbarwnym odczekac, juz sama polerka na koniec to raczej dlugo nie zajmuje i przypomina raczej zabawe w porownaniu z wczesniejszymi zabiegami
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 67 gości


