Post
autor: wojtas_GT » czw gru 22, 2016 13:22
Dodam od siebie, że po pierwszej wymianie oleju mniej więcej około 13 tys km (po roku zmieniłem na Motula Specyfic z normą na 30tys ale i tak co roku mam zamiar wymieniać wiosną - wlewam taki na wypadek przekroczenia 15tys o 2-3 tys km żeby nie zmieniać przed wiosną na zwykłym oleju, który też można lać bez przeglądu LL) zauważyłem, że czasem po odpaleniu silnika silnik przez chwilę utrzymuje lekko podwyższone obroty, doradca twierdzi że w pewnym zakresie temperatur ma to za zadanie szybsze doprowadzenie katalizatora do temperatury roboczej - zwiąkszać się to będzie z przebiegiem i zużyciem silnika podobno. Jak widać - mnóstwo jest tam dziwnych funkcji, które dają dziwaczne objawy jakby coś się zepsuło. Dziwne czasy moi drodzy się zaczynają...
Niemal od początku słychać jakby automat od rozrusznika czy bendix za długo po odpaleniu silnika zimnego działał, ale kolega z tym samym silnikiem w leonie ma tak samo - słychać to przy otwartych drzwiach, dodam też że systemu start stop nie używam wcale, zawsze go deaktywuję odruchowo po odpaleniu bo to ekogłupota, a rozrusznik ponoć jest przygotowany na taki bajer więc ma pożyć długo - już to widzę. Podobnie akumulator przez tą rekuperację potrzebną do startstopu będzie sporo droższy niż zwykły, bo zwykły się nie nadaje, zaraz padnie.
Czasem lepiej się nie znać, ale co mają zrobić właściciele którzy są po fachu i dostrzegają? może zmieniać auta po gwarancji? Tylko kogo stać na to, mnie nie...