[mk2]podsufitka

Masz problem ze swoim VW?
Napisz tutaj co go boli :)

Moderatorzy: G0 Karcio, Qto, marcin7x5, VIP

Awatar użytkownika
Duber
V.I.P.
V.I.P.
Posty: 10830
Rejestracja: pt sie 26, 2005 20:30
Lokalizacja: FSW

[mk2]podsufitka

Post autor: Duber » ndz paź 08, 2006 11:44

witam,kiedys spedzilem polowe urlopu na usowaniu skrzypiacych miejsc w golfie i jest ok.ale od kilku dni pojawilo sie "skrzypienie"podsufitki a raczej tego co jest miedzy nia a dachem,jest to takie szelesczenie lub strzelanie czegos jak twarda folia.juz mnie to zajeb.. wkur...,sciagal ktos z was podsufitke bo chce to zrobic i wywalic to cos skrzypiace.co tam mnie czeka za niespodzianka w razie czego?



Awatar użytkownika
bomberxl
Gadatliwa bestia
Gadatliwa bestia
Posty: 640
Rejestracja: sob wrz 23, 2006 20:12
Lokalizacja: Gorzów Wlkp
Kontakt:

Post autor: bomberxl » ndz paź 08, 2006 12:03

Ja ściągałem,jak montowałem cb w autku.
Osłonki słupków,trochę uszczelek i napy w suficie,napy lubiątrzaskać,ale spoko są dostępne w sklepie za grosze.
Między podsufitką,a dachem jest filc,więc nie bardzo ma co szeleścić.
Może gdzieś uszczelka piszczy?Bo to guma.


no to nareszcie necik w domu i przepraszam za nie uzywanie polskich liter z powodu ich braku :-)

Awatar użytkownika
Duber
V.I.P.
V.I.P.
Posty: 10830
Rejestracja: pt sie 26, 2005 20:30
Lokalizacja: FSW

Post autor: Duber » ndz paź 08, 2006 12:11

jak lapalem z brzegu to wyciagalem cos takiego jak czarna folia spod sufitki.byla ona dosc sztywna.jest to dzwiek jak by cos strzelalo pojedynczy trzask i za chwile znow jak jade po dziurach a nawet po bruku.jak przypierd.. z nerwow w dach to na 2 min. pomaga potem znow.



Awatar użytkownika
bomberxl
Gadatliwa bestia
Gadatliwa bestia
Posty: 640
Rejestracja: sob wrz 23, 2006 20:12
Lokalizacja: Gorzów Wlkp
Kontakt:

Post autor: bomberxl » ndz paź 08, 2006 12:20

Podsufitka,jak pamiętam jest od strony dachu zafoliowana.Możliwe,że kawałek odlazł i podwinięty szeleści,ale spróbuj najpietw podociskać te cholerne plastikowe napy w suficie i przy tylnej klapie.Jak mają luzik,to mogą też szeleścić,bo nie dociskają podsufitki.


no to nareszcie necik w domu i przepraszam za nie uzywanie polskich liter z powodu ich braku :-)

Awatar użytkownika
Duber
V.I.P.
V.I.P.
Posty: 10830
Rejestracja: pt sie 26, 2005 20:30
Lokalizacja: FSW

Post autor: Duber » ndz paź 08, 2006 12:27

ok. po niedzieli wyciagne ja i zobacze czyli niema problemu ze zdjeciem jej.dzieki,fajnie ze niema problemu z nia.



Awatar użytkownika
guti
Mistrz KieroVWnicy
Mistrz KieroVWnicy
Posty: 7379
Rejestracja: wt wrz 14, 2004 10:35
Lokalizacja: T-Mobile
Kontakt:

Post autor: guti » ndz paź 08, 2006 19:04

ja wyciagalem podsufitke bo kladlem nowe obicie gdyz stare mi sie odkleilo do polowy :( , ale nie zauwazylem zadnej folii miedzy dachem a sufitem, byl tylko filc,
jak masz szyberkołko :) to zwroc uwage na miejsca po bokach szybera bo moga peknac ( podsufilta jest bardzo delikatna)
najlepiej robic to we dwie osoby, jeden trzyma a drugi wyciaga te koleczki i wyjmowanie przez tył oczywiscie :D


Zycie jest za krótkie , zeby jezdzic DIESLEM!!
Obrazek

Awatar użytkownika
Duber
V.I.P.
V.I.P.
Posty: 10830
Rejestracja: pt sie 26, 2005 20:30
Lokalizacja: FSW

Post autor: Duber » ndz paź 08, 2006 19:20

guti pisze:nie zauwazylem zadnej folii miedzy dachem a sufitem,
mam jest czarna jak noc bo wyciagalem jej kawalki a szyber mam(jeszcze szkop zalozyl)i faktycznie w poblizu jego najbardziej "strzela"ale pekniec nie widac.wiem ze w sobote pujdzie na zewnetrzny i obadam wszystko



Awatar użytkownika
bomberxl
Gadatliwa bestia
Gadatliwa bestia
Posty: 640
Rejestracja: sob wrz 23, 2006 20:12
Lokalizacja: Gorzów Wlkp
Kontakt:

Post autor: bomberxl » ndz paź 08, 2006 22:26

A ja sam zakładałem,bo demontowałem,żeby założyć kabel od cb i nic nie popękało,a to trzeszczące to właśnie przyklejone jest do podsufitki i jak miejscami poodłazi to właśnie trzeszczy.A jak wyciągałem te kołki(napy),to tylko one trzaskały,bo plastik z wiekiem twardnieje.Dokupiłem w sklepie dla fiata za chyba 90 gr za sztukę.
Pozdrawiam.
Ale fakt,że tego typu naprawy są rzeczą delikatną i nie robi się tego młotkiem i przecinakiem. :jezor: :jezor:


no to nareszcie necik w domu i przepraszam za nie uzywanie polskich liter z powodu ich braku :-)

Zablokowany

Wróć do „Techniczne (archiwum)”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 68 gości