Witajcie wszyscy, mam taki mały problem, mianowicie chodzi o to, że kiedy auto jest zimne to po odpaleniu od razu gaśnie, chyba że dodam trochę gazu i dopóki silnik się trochę nie nagrzeje to muszę wciskać gaz sam, jak jest już delikatnie cieplejszy to jest ok i pracuje tak jak powinien bez dodawania gazu. W czym może być problem? Nic nie sprawdzałem nic się nie dowiadywałem tylko 1 co robię to pisze tutaj post.
Auto: Golf II silnik PF, był gaz ale został wymontowany.
Przyczyn może być wiele. Począwszy od nieszczelnego dolotu (lewe powietrze), zasyfiona przepustnica, uszkodzony silniczek krokowy, padnięty czujnik temperatury lub sonda lambda.
specjalista z zakresu rekonstrukcji wypadków drogowych i odszkodowań powypadkowych