[mk3] Bezpiecznik wentylatora ciagle sie przepala
Moderatorzy: G0 Karcio, Qto, marcin7x5, VIP
[mk3] Bezpiecznik wentylatora ciagle sie przepala
Witam!
Dzisiaj po dlugim czasie odpalilem golfa... i sie przpalil bezpiecznik wentylatora przy chlodnicy. Za kazdym razem jak wkladam nowy bezpiecznik to sie przepala. Jak odlacze wtyczke przy silniku wentylatora bezpiecznik sie nie przepala - takze to chyba wyklucza zwarcie gdzies na kablach.
Czy ktos wie co to moze byc ? Przepalony silnik ?
Dzisiaj po dlugim czasie odpalilem golfa... i sie przpalil bezpiecznik wentylatora przy chlodnicy. Za kazdym razem jak wkladam nowy bezpiecznik to sie przepala. Jak odlacze wtyczke przy silniku wentylatora bezpiecznik sie nie przepala - takze to chyba wyklucza zwarcie gdzies na kablach.
Czy ktos wie co to moze byc ? Przepalony silnik ?
bezpiecznik jest 30A - ale z tego co pisza to tak ma byc.
Wiatrak kreci sie lekko - bez wiekszego oporu.
Dzisiaj sprobuje podlaczyc go bezposrednio do akumulatora - to powinno rozwiac watpliwosci co do jego stanu.
Czy ktos ma jeszcze jakies doswiadczenia lub pomysly w tym temacie ? Bo nie chcialbym wydac kasy na cos na darmo.
Wiatrak kreci sie lekko - bez wiekszego oporu.
Dzisiaj sprobuje podlaczyc go bezposrednio do akumulatora - to powinno rozwiac watpliwosci co do jego stanu.
Czy ktos ma jeszcze jakies doswiadczenia lub pomysly w tym temacie ? Bo nie chcialbym wydac kasy na cos na darmo.
Wiatrak raczej jest dwubiegowy bo ma 3 styki przy wtyczce. Przed chwila probowalem bezposrednio podlaczyc wiatrak do akumulatora - nawet nie drgnal i robilo sie zwarcie jak probowalem go podlaczyc.
Wydaje mnie sie ze to moze byc to co Fazi sugeruje.
Jesli tak jest to czy da sie to zwarcie usunąc samemu?
Czy wiecie jak najefektywniej wyciagnac ten wiatrak? Bo jak sie przygladalem to chyba nie da sie tego zrobic bez wyciagania chlodnicy od przodu i potem ta sama droga wiatrak. Da sie jakos latwiej?(bez wyciagania chlodnicy?) ?
Wydaje mnie sie ze to moze byc to co Fazi sugeruje.
Jesli tak jest to czy da sie to zwarcie usunąc samemu?
Czy wiecie jak najefektywniej wyciagnac ten wiatrak? Bo jak sie przygladalem to chyba nie da sie tego zrobic bez wyciagania chlodnicy od przodu i potem ta sama droga wiatrak. Da sie jakos latwiej?(bez wyciagania chlodnicy?) ?
- Paweł Marek
- V.I.P.

- Posty: 26259
- Rejestracja: czw lis 18, 2004 22:29
- Lokalizacja: Biertowice, Małopolska
być może wystarczy po ściągnięciu zderzaka i pasa przedniego odkręcić chłodnicę i odchylić ją do przodu. U mnie tak jest ale mam inny silnik.(bez wyciagania chlodnicy?) ?
Kto o coś spytał i uzyskał poradę niech czuje się zobowiązany napisać o rezultatach -pomogło, nie pomogło, jakie było właściwe rozwiązanie problemu.
- Paweł Marek
- V.I.P.

- Posty: 26259
- Rejestracja: czw lis 18, 2004 22:29
- Lokalizacja: Biertowice, Małopolska
Tak. Konkretnie u mnie (robiłem to niedawno) wystarczy opaski zsunąć, ale węże nałożone zostawić. Tam odrobinka płynu może wyciekła ale odpadło ściąganie węży i spuszczanie całego płynu. U Ciebie okaże sie "w praniu"
Kto o coś spytał i uzyskał poradę niech czuje się zobowiązany napisać o rezultatach -pomogło, nie pomogło, jakie było właściwe rozwiązanie problemu.
- Paweł Marek
- V.I.P.

- Posty: 26259
- Rejestracja: czw lis 18, 2004 22:29
- Lokalizacja: Biertowice, Małopolska
A jeszcze dokładniej: chłodnicę odchylałem bardzie od strony lewej (kierowcy) więc węże nie stanowiły problemu, bo oba dochodzą u mnie od prawej do chłodnicy.
[ Dodano: Wto Wrz 12, 2006 4:13 pm ]
O wentylatorze chłodnicy było na forum wiele razy. Ja kupiłem używkę za chyba 80 złotych. Stary można próbować naprawić, ale jest z tym trochę roboty, bo teoretycznie jest nierozbieralny (poskładany na pozaginanych blaszkach. Łożyska są ślizgowe, ale można tam wpasować kulkowe od odkurzacza marki Zelmer (takie miałem -nie pamiętam numerów). Ale jeśli uszkodzona jest elektryka to chyba nie warto się męczyć, chyba że dla własnej satysfakcji zobaczyć co jest w środku. Może akurat jakieś łatwe do usunięcia zwarcie uzwojenia.
[ Dodano: Wto Wrz 12, 2006 4:13 pm ]
O wentylatorze chłodnicy było na forum wiele razy. Ja kupiłem używkę za chyba 80 złotych. Stary można próbować naprawić, ale jest z tym trochę roboty, bo teoretycznie jest nierozbieralny (poskładany na pozaginanych blaszkach. Łożyska są ślizgowe, ale można tam wpasować kulkowe od odkurzacza marki Zelmer (takie miałem -nie pamiętam numerów). Ale jeśli uszkodzona jest elektryka to chyba nie warto się męczyć, chyba że dla własnej satysfakcji zobaczyć co jest w środku. Może akurat jakieś łatwe do usunięcia zwarcie uzwojenia.
Kto o coś spytał i uzyskał poradę niech czuje się zobowiązany napisać o rezultatach -pomogło, nie pomogło, jakie było właściwe rozwiązanie problemu.
gdzie to iskrzy ? jak podłączasz to mocno iskrzy ? możliwe że tam masz zwarcie tylko czy podłączasz go plus z plusem i minus z minusem w akuPiotro pisze:A jak zamiast sie krecic iskrza styki to znaczy ze wiatrak jest przyczyna zwarcia tak ?
bo może podłaczasz plus z plusem i drugi plus z wiatraka z minusem ? to wtedy moze iskrzyć
przeważnie jak iskrzy w silniku to szczotki z komutatorem nie mają styku bo się zużyły lub zawiesiły ...
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 71 gości



