będę zmieniać opony na swojej stali i tak myślę czy taki sposób zabezpieczenia rantów przed porysowaniem wystarczy:

Ogarnie to sprawę czy raczej mogę już szykować kasiorę na malowanie felg?
widzę że masz jakieś złe przeżycia z wulkanizatorami, powiedz po prostu przed robotą że felga ma wyglądać tak samo jak teraz i tyle albo sie zgodzi albo niekillah pisze:ale i tak pewnie felgi do malowania.
bardzo złe :/ uważam wulkanizatorów jako zło konieczne. Oni to chyba wiedzą o tym że ja nie założę sobie sam opony na felgę więc dlatego odwalają taką kichę. Jak mi ładnie pocharatali lakier na stalówce w tamtym roku. Jak reszta będzie wyglądać jak tamta to muszą iść na lakierowanie.Stalu pisze:widzę że masz jakieś złe przeżycia z wulkanizatorami, powiedz po prostu przed robotą że felga ma wyglądać tak samo jak teraz i tyle albo sie zgodzi albo niekillah pisze:ale i tak pewnie felgi do malowania.
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości