[mk3] zaginanie rantow ?

Masz problem ze swoim VW?
Napisz tutaj co go boli :)

Moderatorzy: G0 Karcio, Qto, marcin7x5, VIP

Awatar użytkownika
Lukbro
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 315
Rejestracja: pn maja 23, 2005 09:13
Lokalizacja: Gdynia
Kontakt:

[mk3] zaginanie rantow ?

Post autor: Lukbro » pt sie 18, 2006 00:02

moze mi ktos podpowiedziec jak sie do tego najlepiej zabrac?
mam mk3 posadzone na 17x7 Sline i chce go jeszcze nizej posadzic ale poki co zdarza sie obcieranie z tyłu opony o nadkole, i wymacałem ze sprawa rozbija sie o te ranty, co z nimi zrobic?
pozaginac do gory? a co z plastikiem od nadkola? czym to robic? na co uwazac? da rade zrobic to samemu?

dzieki z gory za odp



Awatar użytkownika
misiek
_
_
Posty: 5821
Rejestracja: pt maja 13, 2005 17:49
Lokalizacja: opolskie
Kontakt:

Post autor: misiek » pt sie 18, 2006 00:18

z gieciem to bym uważał - lepiej wyciąć je, jak będziesz zaginał to moze Ci farba odprysnąć z błotnika tuż przy zgjęciu


:-k ...

Awatar użytkownika
TAZ
V.I.P.
V.I.P.
Posty: 6292
Rejestracja: pn sie 23, 2004 21:35
Lokalizacja: PRL- Świętokrzyskie
Kontakt:

Post autor: TAZ » pt sie 18, 2006 08:08

misiek10111 pisze:z gieciem to bym uważał - lepiej wyciąć je, jak będziesz zaginał to moze Ci farba odprysnąć z błotnika tuż przy zgjęciu
Należy pamiętać, że z tyłu przynajmniej z jednej strony łączy się wewnętrzne nadkole z rantem błotnika, rozcinając jo narazić się można na nieodwracalną rdze wewnątrz błotnika. Co do zaginania to radzę uważać i to bardzo. Sam zaginałem ranty do mk3 i wiem, że pasowałoby je potem polakierować. Robiłem wpyłki więc całych błotników nie lakierowałem. Aby zrobić to wmiare dobrze należy uzbroić się w młotek i klepać od dołu go góry, powoli i z wyczuciem. Na górze rant powinien być mocno podgięty ale to może być widoczne na zewnątrz i dlatego pasowało by nałożyć szpachle.



Zablokowany

Wróć do „Techniczne (archiwum)”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 76 gości