mkII stukanie z przodu.
Moderatorzy: G0 Karcio, Qto, marcin7x5, VIP
mkII stukanie z przodu.
Witam,ostatnio wymieniałem lozyska z przodu , przy okazji wymieniłem sobie koncówki drązków i sworznie wachaczy aby miec spokój , po skreceniu tego wszystkiego lozyska juz nie wyja a z koleji cos mi stuka puka jak jade gdzies po dziurach ,wydaje mi sie ze wszystko skreciłem mocno .oczywiscie jeszcze musze ustawic zbieznosc na stacji bo metody na zaznaczanie nic nie daja bo i tak sciaga w prawo.Co moze byc przyczyna tych stukań po dziurach bo chyba nie zbieznosc i geometria.Na co zwrócic jeszcze raz uwage?pzdr.
jesli sworznie nowe koncowki drazkow nowe,to pozostaja klocki hamulcowe lub kolumna kierownicza(przekladnia)wez jedz na kanal niech ktos energicznie krec kierownica krutkie ruchy ale mocne na boki i posluchal przekladnie,ja tak mialem luz i stukalo mi
Ostatnio zmieniony sob sie 12, 2006 17:22 przez Duber, łącznie zmieniany 1 raz.
- sas_gti
- Mistrz KieroVWnicy

- Posty: 5063
- Rejestracja: sob lip 16, 2005 01:24
- Lokalizacja: Warszawa
- Kontakt:
na tuleje wahczy! poza swoznien wahacz ma jescze po 2 tuleje metlowo gumowe....skoro wymieniles tylko sworzen to pewnie to one pukają......pukać moze tez wybity łącznik stabilizatora......i jescze pare mniej prawdopodobnych rzeczy o ktorych nie beda pisał bo to penwie nie to i nie chce ci motać w głowie......
Powiem ci jeszcze ze jak pojedziesz na geometrie do dobrego warsztatu to spece ci powiedza czy da sie ustaic geometire na tym co masz czy tez starisz ją po wjechaniu w pierwszą dziure......
Jest wielu naciągaczy ktorzy kazdemu ustawiaja geo mimo ze sie nie da ze wzgledu na stan zaiwasu, zeby dobrze ja ustawic to trzeba miec wszytko w miare sztywne, a jak u ciebie puka to juz raczej sztywne nie jest.....pzodro
Powiem ci jeszcze ze jak pojedziesz na geometrie do dobrego warsztatu to spece ci powiedza czy da sie ustaic geometire na tym co masz czy tez starisz ją po wjechaniu w pierwszą dziure......
Jest wielu naciągaczy ktorzy kazdemu ustawiaja geo mimo ze sie nie da ze wzgledu na stan zaiwasu, zeby dobrze ja ustawic to trzeba miec wszytko w miare sztywne, a jak u ciebie puka to juz raczej sztywne nie jest.....pzodro
ale wczesniej nic nie pukało dopiero jak skrecilem całosc, stare tuleje nagle by pukały ? czy nowe sworznie?
a przekładnia tez wczesniej nie pukała ,chociaz moze byc bo jak mam kola skrecone i lekko jade po dziurach to czuje drgania na kierownicy, jak to ewentualnie usunąc ,podkrecic tą sruba co reguluje luz na przekladni?piotr2 pisze:jesli sworznie nowe koncowki drazkow nowe,to pozostaja klocki hamulcowe lub kolumna kierownicza(przekladnia)
- Paweł Marek
- V.I.P.

- Posty: 26259
- Rejestracja: czw lis 18, 2004 22:29
- Lokalizacja: Biertowice, Małopolska
dzieki chłopaki za rady ,własnie wróciłem z garażu i jednak za słabo dokreciłem sworzeń wachacza i juz nie puka.
ze znajomym wciskałem na prasie łozyska i skaładam wszystko sam,majstrom psujom nie daje chyba ze cos jest ponad moje siły
pzdr
akurat wszystko robie w aucie sam ,dlatego korzystam z forumrafał l pisze:co do klockow to majster ktory zakladal ci to lozysko napewno zle zalozyl te male sprezynki albo wrecz ich wogole nie zalozyl i teraz puka
mialem podobny przypadek w polo
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 350 gości

