mk2 dolanie benzyny z kanistru - problem z odpaleniem.
Moderatorzy: G0 Karcio, Qto, marcin7x5, VIP
- MrUkAs
- Gadatliwa bestia

- Posty: 805
- Rejestracja: wt sty 10, 2006 14:03
- Lokalizacja: Ostrzeszów
- Kontakt:
mk2 dolanie benzyny z kanistru - problem z odpaleniem.
Pierwszy raz sie z takim czyms spotkalem dzis. Mianowicie, dolalem benzyny z kanistra (benzyna jakis czas stala). No i po dolaniu, auto nie chce zapalic (wczesniej palilo na dotyk). Krece, krece i nic, cisza zero odzywu, jakiejs pracy... Wzialem na pych, odpalil. Pozniej zapalilem jeszcze 2 razy i rowniez zapalil. Przejechalem jakies 3km, odstawilem auto. Czy moge jutro sie spodziewac, ze zas nie zapali? Co moze byc przyczyna?? Aku, czy cos innego??
Drugi problem, zalozylem folie na drzwi a woda tak i tak nachodzi. Po tych deszczach co teraz byly to mam powodz w aucie... od strony pasazera w przodzie i na tyle... ;/
Drugi problem, zalozylem folie na drzwi a woda tak i tak nachodzi. Po tych deszczach co teraz byly to mam powodz w aucie... od strony pasazera w przodzie i na tyle... ;/
www.SportCom.PL
u mnie nachodzila przez zagnieciona uszczelke od grzwi uszczelka byla zagnieciona przez listwe na produ efekt byl taki ze dywanik pod fotelem pasarzera byl mokry podczas deszczow. Poprawilem listwe i jak narazie jest okMrUkAs pisze:Drugi problem, zalozylem folie na drzwi a woda tak i tak nachodzi
[ Dodano: Pią Sie 11, 2006 20:16 ]
co do benzyny z karnistra moze pompka sie zapowietrzyla
podobny efekt jest jak zepsuje sie zaworek zwrotny w popce i paliwo splywa do zbiornika i znowu trzeba sporo krecic zeby pociaglo
- MrUkAs
- Gadatliwa bestia

- Posty: 805
- Rejestracja: wt sty 10, 2006 14:03
- Lokalizacja: Ostrzeszów
- Kontakt:
Jak poprawiles ta listwe? U mnie na listwie tak na srodku jest takie jakby przelamanie w uszczelce...
Jak chodzi o to lanie z kanistra, to benzyna az wylala mi sie, ciekla po nadkolu, bo mialem kijowy lejek. Czy to moze miec tez jakis zwiazek?? I musialem benzyne szmatka wycierac z miejsca gdzie przychodzi zamykanie baku...
Jak chodzi o to lanie z kanistra, to benzyna az wylala mi sie, ciekla po nadkolu, bo mialem kijowy lejek. Czy to moze miec tez jakis zwiazek?? I musialem benzyne szmatka wycierac z miejsca gdzie przychodzi zamykanie baku...
www.SportCom.PL
jak braklo ci paliwa to pomka zaciagla powietrze a w gazniku tez bylo sucho dlatego jak wlales paliwo do baku pompka musiala pociagnac do gaznika (pare metrow) a pompka ma mala wydajnosc i chwile to trwa (krecenie rozrusznikiem) teraz czly uklad jest w paliwie i powinno byc okMrUkAs pisze:Jak chodzi o to lanie z kanistra, to benzyna az wylala mi sie, ciekla po nadkolu, bo mialem kijowy lejek. Czy to moze miec tez jakis zwiazek?? I musialem benzyne szmatka wycierac z miejsca gdzie przychodzi zamykanie baku...
[ Dodano: Pią Sie 11, 2006 20:42 ]
odkrecilem listwe sciaglem uszczelke i przesmarowalem ja wazelinaMrUkAs pisze:Jak poprawiles ta listwe?
zakadam uszczelke i jak przykrecam listwe to uewzam zeby jej nie zagiac do srodka (na srodku uszczelki jest taki kanalek do wody i on byl zagiety do srodka a woda po nim za dywanik)
mi to pomoglo i jak na razie susza w autku
[ Dodano: Pią Sie 11, 2006 20:45 ]
co do paliwa to mysle ze braklo benzyne dlatego dolewales.
- MrUkAs
- Gadatliwa bestia

- Posty: 805
- Rejestracja: wt sty 10, 2006 14:03
- Lokalizacja: Ostrzeszów
- Kontakt:
No ale pozniej auto chodzilo juz OK, czyli tak jak zawsze. Zaraz po wlaniu, cisza, jak probowalem odpalic to ani nie drgnal, tylko wszystkie kontrolki sie zapalily. Dopiero na zapych ruszyl.
[ Dodano: Pią Sie 11, 2006 21:24 ]
Poszedlem teraz sprawdzic i zapalil od razu, bez problemow...
[ Dodano: Pią Sie 11, 2006 21:24 ]
Poszedlem teraz sprawdzic i zapalil od razu, bez problemow...
www.SportCom.PL
raczej nie bo zanim dostala by sie do gaznika chwile by to trwalo (moze bedzie z 0,5 litra w przewodach od baku lacznie z tym co w gazniku)
[ Dodano: Sob Sie 12, 2006 09:01 ]
wiec gdyby w karnistrze byla nawet woda silnik i tak by odpalil a dopiero po jakims czasie (jak spali to co w przewodach) by zgasl
[ Dodano: Sob Sie 12, 2006 09:01 ]
wiec gdyby w karnistrze byla nawet woda silnik i tak by odpalil a dopiero po jakims czasie (jak spali to co w przewodach) by zgasl
- MrUkAs
- Gadatliwa bestia

- Posty: 805
- Rejestracja: wt sty 10, 2006 14:03
- Lokalizacja: Ostrzeszów
- Kontakt:
Hm, to na co obstawiacie? Co prawda wjechalem w dosc duza kaluze, ale nic sie nie zapalilo z kontrolek w aucie. Moglo to cos miec stycznosci?
Moze to byc wina aku, bo jakby nie bylo to od 1,5 miesiaca jezdze krotkie odcinki 5-10 km.
Dzis jak sprawdzalem to zapalil za 2 razem, za 1 cisza, tak jakby aku byl rozladowany. Za drugim z bolem zapalil. Czy to moze byc rozladowany aku?? Przejechalem 30km na basen i spowrotem (rowniez 30 km). Czy mogl sie podczas tej przejazdzki podladowac?? Bo cos czuje, ze to jednak aku pada, bo jedzilem 1,5 miecha krotkie odcinka 5-10 km, niekiedy 2km... Auto odpalam tak co 3-4 dzien...
Moze to byc wina aku, bo jakby nie bylo to od 1,5 miesiaca jezdze krotkie odcinki 5-10 km.
Dzis jak sprawdzalem to zapalil za 2 razem, za 1 cisza, tak jakby aku byl rozladowany. Za drugim z bolem zapalil. Czy to moze byc rozladowany aku?? Przejechalem 30km na basen i spowrotem (rowniez 30 km). Czy mogl sie podczas tej przejazdzki podladowac?? Bo cos czuje, ze to jednak aku pada, bo jedzilem 1,5 miecha krotkie odcinka 5-10 km, niekiedy 2km... Auto odpalam tak co 3-4 dzien...
www.SportCom.PL
-
greg
no to co powiesz na to że ja ostatnio lałem z kanistra benzynę taką co była jeszcze na kartki i samochód świetnie chodzi - Etylina 94 - fakt - wlana do malucha ale chodzi jakby ciszej a mocy nie nie ubyło (moc jak to w maluchu brzmi dumnie)MrUkAs pisze:Cholera wie. Fakt, ze benzyna stala sporo moze wplywac negatywnie??
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 78 gości

