wygląda to tak:




wesol pisze:opona do wyrzucenia a felga do uratowania u fachowca. Zebys czasem sam nie próbował prostowac tej felgi bo wiecej szkód narobisz.
włókien nie widać po odchyleniu nacięcia, ciekawe czy buła nie wyjdzie po napompowaniu..Tomek. pisze:Nie widać dokąd nacięta jest opona bo lipne foto ale raczej bez problemu mozna skleić jeśli nie doszło do włókien
sam to ja sobie mogę, popatrzeć na towesol pisze:Zebys czasem sam nie próbował prostowac tej felgi bo wiecej szkód narobisz
krawężnika ciężko było by nie zauważyć, zważając że miał 15cm wysokości, ale inny kierowca nie zauważając mnie "zmusił" do zmiany pasa, na którym była ogromna kałuża i skręt w prawo z wysokim krawężnikiem. Prędkość jakaś była i na kałuży poleciałem jak po szynach (szerokie 255 opony i lekkie auto zrobiło swoje) i nie wyrobiłem w prawoskręt. Kierowca nawet mnie chyba nie zauważył (albo nie chciał zauważyć) jak celowałem między dwa słupy.nitrox89 pisze:Czyżbyś nie zauważył krawężnika i przejechał przez niego?
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości