miko,
matgym, dzięki za opinie.

Zdaję sobię sprawę, że cudów łapami nie zdziałam, ale chcę trochę powalczyć samemu z lakierem i zorientować się na ile te cudowne środki rzeczywiście są warte.

Mój variant, to pierwsze auto przy którym walczę z lakierem i zależy mi aby zebrać trochę doświadczeń w detailingu przy nim tak, żeby przy następnym wiedzieć w co warto bawić się a w co nie.
Już teraz widzę, że za cenę środków, które teraz kupiłem i które chcę kupić możnaby już prawie zrobić korektę maszynową.

Przy następnym VAGu myślę, że już się na takową zdecyduję.
Ale póki co kupuję środki i jadę z koksem

Mam cierpliwość i siłę w łapach, więc myślę, że gorzej niż jest nie będzie
