a wiec jest to vw jetta 90' 1,6 pn na powalonym gaźniku 2e2 i do tego zagazowana

mam ją dwa lata i sie jeszcze nie zadażylo żeby po przekreceniu kluczyka nie odpalila , co mnie bardzo cieszy, ale czsem są tam jakieś problemy wynikające z eksploatacji
przeprowadzilem pare zmian stylistycznych takich jak
wymiana foteli na siedzenia z corrado, kiera też z corrado,zawieszenie dosyć niskie na sprzeżynach H&R twarde jak cholera amorki z przodu koni a z tylu spax
prowadzi sie fajnie ale trzsie









