Mam problem z moim "paścieluszkiem"...
Otóż jestem dumnym posiadaczem VW Passata B3 Kombi z silnikiem PF,od pewnego czasu mam pewien problem z obrotami silnika.Samochód po odpaleniu zachowuje się bardzo poprawnie,natomiast po kopnięciu w gaz obroty po mojemu powinny wracac do około 1000 a u mnie dzieje się takie cos - obroty spadaja do około 400 aż zatrzęsie silnikiem,następnie podskakuja do ok 1500 póżniej powrót do ok 800 wyskok do 1200 i powrót do 1000 i tak juz trzyma.Jest to bardzo denerwujące,co trzeba zrobic by obroty spadały do swojego poziomu bez tego falowania? Silnik krokowy zmieniałem i nic to nie dało.niebieski czujnik też...dodam jeszcze ze dzieje się tak zarówno na ciepłym jak i na zimnym silniku

Będę wdzięczny za każdą podpowiedż.