Półoś [mkII]
Moderatorzy: G0 Karcio, Qto, marcin7x5, VIP
- MaSa_Golf
- Gadatliwa bestia

- Posty: 708
- Rejestracja: czw paź 14, 2004 09:39
- Lokalizacja: Częstochowa
- Kontakt:
Półoś [mkII]
Jakis czas temu (niecaly rok) dalem do mechanika auto bo padl mi przegub, mechanik wymienil przegub, i powiedzial ze mam wyrobiony frez na polosi, ze narazie mozna jezdzic, ale po jakims czasie półoś bedzie do wymiany... auto jezdzilo normalnie, tylko troche trzeszczalo jak sie na wstecznym jechalo, ale doszedlem do takiej wprawy, ze jak jechalem na polsprzegle na wstecznym to nic nie halasowalo... no ale nadszedl juz chyba ten czas, i poloska zaczela mi rzegotac. mniej wiecej w tym samym czasie, zaczelo mi auto sciagac na lewo dosyc mocno.
Pytanie brzmi : czy to wina polosi ze sciaga na lewo (polos wlasnie lewa jest uszkodzona)??
Czy wymiana polosi i przegubow jest skomplikowana czy mozna sobie z tym poradzic??
Czy oplaca sie kupowac polos z przegubami uzywana , np na allegro widzialem za 90 - 100 zł komplet 2 przeguby i polos.
Jakbym chcial kupic uzywana polos to co musze sprawdzic, jak mozna ja ocenic czy mozna na niej pojezdzic czy jest to juz calkowity szmelc??
Pytanie brzmi : czy to wina polosi ze sciaga na lewo (polos wlasnie lewa jest uszkodzona)??
Czy wymiana polosi i przegubow jest skomplikowana czy mozna sobie z tym poradzic??
Czy oplaca sie kupowac polos z przegubami uzywana , np na allegro widzialem za 90 - 100 zł komplet 2 przeguby i polos.
Jakbym chcial kupic uzywana polos to co musze sprawdzic, jak mozna ja ocenic czy mozna na niej pojezdzic czy jest to juz calkowity szmelc??
- eldorado84
- Gadatliwa bestia

- Posty: 944
- Rejestracja: czw sty 26, 2006 13:56
- Lokalizacja: lubartów
1. półoś jest do wymiany, bo tak jak napisałeś frezy sie wyrabiają, to dlatego że może woda tam przedowstała sie (przez osłone gumową), rdza złapała po czym frez sie "wykrusza"
2. lepiej tego nie bagatelizować bo możesz stanąć w miejscu i nie pojedziesz dalej, a ściąga ci na lewo bo frez powoli puszcza.
3. półoś można kupić używke (sprawdzić w jakim stanie jest frez - czy jest "czysty" od ampy ), ale przegłób radziłby kupić nowy bo rtoszke roboty jest a nie sądze że chciałoby ci sie jeszcze raz rozbierać i wymieniać przegłób np. po 3 tys. bo zaczął ci strzelać (używka) np: przy skręcie kołami (przy jechaniu)
2. lepiej tego nie bagatelizować bo możesz stanąć w miejscu i nie pojedziesz dalej, a ściąga ci na lewo bo frez powoli puszcza.
3. półoś można kupić używke (sprawdzić w jakim stanie jest frez - czy jest "czysty" od ampy ), ale przegłób radziłby kupić nowy bo rtoszke roboty jest a nie sądze że chciałoby ci sie jeszcze raz rozbierać i wymieniać przegłób np. po 3 tys. bo zaczął ci strzelać (używka) np: przy skręcie kołami (przy jechaniu)
http://www.w202.pl/viewtopic.php?t=10205&start=0
http://forum.vwgolf.pl/viewtopic.php?t=54809
- O żesz ty kur.., w chu.. jeb.. twoja mać, pier...ny, zasr.., poje..y kut..s !! - Powiedział marynarz, po czym szpetnie zaklął. ;) ;)
http://forum.vwgolf.pl/viewtopic.php?t=54809
- O żesz ty kur.., w chu.. jeb.. twoja mać, pier...ny, zasr.., poje..y kut..s !! - Powiedział marynarz, po czym szpetnie zaklął. ;) ;)
jezeli trzeszczało w czasie jady na wprost to ja bym obstawiał łozysko że się obraca w obudowie, przegub ja wyrobiony to najbardziej hałasuje (stuks i puka nie trzeszczy) przy skręcaniu i dodawaniu gazu, co do wieloklinu na pół osi to jeżeli byłby oz wurobiony (np: zeby wyłamane lub mocno zuzyte) to byś momentalnie je powyrywał do końca i by ci się półoska kręciła a koło by nie było ciągnięte, pozatym hałas przy tym jast ogromny, ja bym stawiał na łozyskoSoczek pisze:tylko troche trzeszczalo jak sie na wstecznym jechalo, ale doszedlem do takiej wprawy, ze jak jechalem na polsprzegle na wstecznym to nic nie halasowalo
- MaSa_Golf
- Gadatliwa bestia

- Posty: 708
- Rejestracja: czw paź 14, 2004 09:39
- Lokalizacja: Częstochowa
- Kontakt:
Sorki za odkopanie tematu ale pojawily sie nowe fakty 
Sprawdzalem to lewe kolo i ma lekki luz, ale zauwazylem tez ze ten halas tez pojawil sie w drugim kole :/
Halas calkowicie ustaje gdy hamuje, chociaz lekko nacisne hamulec i auto zacznie chociaz minimalnie zwalniac, to ten halas od razu ustaje, jakis miesiac temu zmienialem klocki, ale to nie zaczelo sie od razu po wymianie wiec nie wiem czy ma to jakis zwiazek czy nie :/
Sprawdzalem to lewe kolo i ma lekki luz, ale zauwazylem tez ze ten halas tez pojawil sie w drugim kole :/
Halas calkowicie ustaje gdy hamuje, chociaz lekko nacisne hamulec i auto zacznie chociaz minimalnie zwalniac, to ten halas od razu ustaje, jakis miesiac temu zmienialem klocki, ale to nie zaczelo sie od razu po wymianie wiec nie wiem czy ma to jakis zwiazek czy nie :/
- Paweł NPI
- ...

- Posty: 1821
- Rejestracja: ndz sty 15, 2006 13:55
- Lokalizacja: OLSZTYN / Ruciane-Nida VWarmińsko-mazurskie
Soczek, A jaki to jest rodzaj hałasu?? Stukanie czy raczej buczenie?? Bo jeśli stukanie to sprawdź czy klocki nie są luźne
[url=http://www.ilespala.pl/podsumowanie/426][img]http://www.ilespala.pl/obrazek/426/3/1[/img][/url]
[url=http://www.fotosik.pl][img]http://images46.fotosik.pl/298/9584d7b661611e73.jpg[/img][/url]
[url=http://www.fotosik.pl][img]http://images46.fotosik.pl/298/9584d7b661611e73.jpg[/img][/url]
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 353 gości

