Dzięki
aiv, z nadkolami to najwyżej gdzieś do serwisu bym podjechał.
Czytam cały czas forum i doszedłem do wniosku, że ten ABS wcale nie taki głupi jest i że ludzie sobie chwalą. Dużym atutem jest niewątpliwie cena, bo przy glebie narażamy się na większe niespodzianki, które łatwiej sfinansować, czy też naprawić.

Ten ori ciężko się spawa lub nawet wcale, ze względu na specyficzne tworzywo.
Po prostu szukam złotego środka. Przedni zderzak R32 ABS, progi chyba standard laminat i dokładka tylnego zderzaka a'la ABT lub R-line (jeszcze się nie przekonałem do R-line'a).

... acha i jeszcze daszek - zwykły a'la R32 - bo na pewno nie wydam 900PLN za daszek ori.
Ok, dzięki chopy.
