
Czy to wina sprzęgła????(mk3 1,6)
Moderatorzy: G0 Karcio, Qto, marcin7x5, VIP
Czy to wina sprzęgła????(mk3 1,6)
Witam ,ostatnio mocno swirowałem swoim golfem (ostre redukcje ,palenie gumy itp..). No i tak wstaje sobie kiedys rano wsiadam do autka ,uruchamiam silnik ,wciskam sprzegło ,wrzucam bieg i nic!!!!!.tzn nie wazne ,który bieg wrzucę to samochód zachowuje sie jak na biegu jałowym.Pedał sprzegła jest wysoko i czuc normalny opór podczas wyciskania,samochód zachowuje sie jak byłby cały czas na sprzęgle .Pewnien znajomy mi powiedział ze to moze "sie oberwałą tarcza sprzęgłowa od frezu czy jakos tak".Czy ktos ma jakis pomysł co to moze być ????.Dodam ze sprzegło było zyleta i do domu dojechałem noramlnie zadnych oznak spalenia sprzegła i itp .Druga sprawa to dostanie sie do sprzegła a mianowicie nie wiem czy lepiej wyciągnąc silnik czy skrzynie do wymiany mam znajomego mechanika ale w golfach nigdy sprzęgła nie wymieniał (silnik 1,6 benzyna 75km). Proszę o poradę co to moze byc i jak najlepiej sie do tego dostac 

a jednak to była linka zawiesiła sie przy samym koncu jakies sruty sie z niej posypałyKamilW pisze:a sprawdz najpierw czy uklad hydrauliczny/ linka jest ok... sprubuj regulacji... najprawdopodobnie spaliles sprzeglo... jak bylo gorace to jeszcze trzymalo ale jak ostyglo to juz kicha... jednak sprubuj wszystkich mozliwosci zanim wezmiesz sie za wymiane...
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 108 gości