Kupiłem kable do świec no ale iskrzyły (beru) wiec oddałem na reklamacje wrócili pieniądze, więc postanowiłem kupić znowu ale beru nie było były the leader czy jakos tak te znowu świeciły i przy obejmach iskry przeskakiwały wiec poszły kolejne na reklamacje... kupiłem kolejne sentech czy syntech te świecą ale nie widać żeby iskra przeskakiwała acz kolwiek jak dotkne ich to w tym miejscu gdzie dotykam świecą mocniej... no i blisko metali itp też świecą ale iskra nie przeskakuje jedyne co sie dzieje to jak by czasami zamulał wiec pewnie też przekakuje iskra podczas jazdy...
i teraz pytanie co może być że za każdym razem nowe kable i iskry przeskakują? nie wiem czy iść myśleć znowu nad nowymi czy może kopułka coś szwankuje? dodam że kable zawsze od razu po założeniu świecą

jak by ktoś coś wiedział będę wdzięczny

