Silnik gaśnie w regularnych odstępach czasu:(
Moderatorzy: G0 Karcio, Qto, marcin7x5, VIP
Silnik gaśnie w regularnych odstępach czasu:(
Witam. Silnik 1.6 benz. z 1994r. czyli jeszcze na monowtrysku. I gaśnie co jakieś 20 minut. Potem kręce chwilę rozrusznikiem, zapalam i jadę dalej. I tak w kółko. Między tymi postojami nie przerywa i odpala bez problemu...Gaśnie obojętnie czy stoję na światłach czy jadę na wysokich obrotach, jakby go ktoś ustawił, żeby odpoczywał co kwadrans.... Spotkał się ktoś z czymś takim??
Siemano. Nie wiem czy kupowałeś auto z komisu. Jeśli tak to możliwe, że postało bez odpalania kilka miesięcy i pompa paliwa się zatarła. Przerabiałem to. Mi gasł najpierw co kilkadziesiąt kilometrów, z idealną regularnością. Niezależnie czy stałem, czy jechałem. Po kilku dniach częstotliwość zaczęła się zwiększać.
Generalnie powodów może być dużo. Świece, kable, kopułka,filtr powietrza itd. Spróbuj podpiąć pod vaga może uchyli rąbka tajemnicy o przypadłości golfa. Pozdrawiam.
Generalnie powodów może być dużo. Świece, kable, kopułka,filtr powietrza itd. Spróbuj podpiąć pod vaga może uchyli rąbka tajemnicy o przypadłości golfa. Pozdrawiam.
Nigdy nie pij kiedy prowadzisz, za dużo się rozlewa!!!
hej! jakby pompka sie zatarła to by go nawet nie odpalił, bo ona by juz nie chodzila, a kolega mowi ze auto mu odpala ;p a pompka nie chodzi "troche" - ona chodzi albo nie chodzi.Alex_220 pisze:Siemano. Nie wiem czy kupowałeś auto z komisu. Jeśli tak to możliwe, że postało bez odpalania kilka miesięcy i pompa paliwa się zatarła. Przerabiałem to. Mi gasł najpierw co kilkadziesiąt kilometrów, z idealną regularnością. Niezależnie czy stałem, czy jechałem. Po kilku dniach częstotliwość zaczęła się zwiększać.
Generalnie powodów może być dużo. Świece, kable, kopułka,filtr powietrza itd. Spróbuj podpiąć pod vaga może uchyli rąbka tajemnicy o przypadłości golfa. Pozdrawiam.
podloz drugi aparat zaplonowy bo czujnik halla po nagrzaniu moze swirowac a druga opcja tez moze byc cewka zaplonowa
Ostatnio zmieniony sob lis 07, 2009 08:14 przez Jesionvr6, łącznie zmieniany 1 raz.

Chyba niezbyt dokładnie czytasz. Przecież tłumaczę;miałem taką sytuację na własnej skórze, że pompa klękała (zacierała się) ale auto dalej jeździło i gasło w regularnych odstępach czasu!! Niezależnie czy stałem w korku czy jechałem. Identyczne objawy jak u kolegi. Winna była właśnie pompa paliwa.Vii pisze:
hej! jakby pompka sie zatarła to by go nawet nie odpalił, bo ona by juz nie chodzila, a kolega mowi ze auto mu odpala ;p a pompka nie chodzi "troche" - ona chodzi albo nie chodzi.
Nigdy nie pij kiedy prowadzisz, za dużo się rozlewa!!!
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 102 gości