jak ciepło jest OK jak zimno i zimny jest silnik tragedia

po rozgrzaniu wchodzą juz powiedzmy idealnie!
gdzie może być przyczyna?
pacjent 1.8RP golf II skrzynia 4s
Moderatorzy: G0 Karcio, Qto, marcin7x5, VIP
no jak zmieniałem skrzynie to nasmarowałem wszystkie te pierdoły od lewarka może to to był błąd w sztuceduber pisze:tez niedawno zmienialem olej i jest roznica na zimnym jak u ciebie moze nie ogromna ale wyczowalna.watpie aby smar na pręcie utrudnial wbijanie gdyz on sie tak szybko nienagrzewa chyba ze od wydechu hmmm
i moze smar gesty..ale powiem ci ze kiedys astrą bylem w gorach i taki mroz byl ze NA LUZIE autko jechalo do przodu pomaludku,po odpaleniu autka puki sie nienagrzal.nigdy w zyciu tego niewidzialem,fakt mroz byl ostry.raf1al pisze: te pierdoły od lewarka
ciężarek tez założyłem, sprobuje jutro tam jakoś wyczyści i na smarować czym co nie zamarza te elementy ruchome lewarkaguti pisze:mnie tez czasem auto ruszało na srogim mrozie![]()
a co do ciezkiej pracy lewarka to wine pokladałbym po stoni strowani biegami , a nie samj skrzyni i oleju w niejsprawdz tą pomaranczową gumke w miejscu gdzie wybierak wchodzi pod maske
ja tam popsikałem smarem miedziowym kiedys, bo tez mimo , ze olej miałem wymieniony , to srednio to smigało, mimo ze nie było zimno na dworze, po popsikaniu prawie sobie bark wybiłem
tak lekko wszstko zaczeło smigac i smiga do tej pory.
dodatkowo mam z mk III ten ciezarek zamiast cięgna, bigi wchodzą powiedziałbym lzej i tak dokladniej
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 103 gości