Kupiłem golfa 4 z miesiac temu i zauwazylem na dachu z 15 bialych plamek, nie sa one za duze, srednica max 0,5 cm ale jak sie blizej podejdzie sa widoczne. Wyglada to jakby jakas szadź z drzew która nie widziala myjki 5 lat lub coś w tym stylu, mysle ze to nie sa raczej ptasie gówienka :p
tutaj moje pytanie :p czy da sie to jakos zlikwidować? myslalem zeby uzyc jakiejs pasty polerskiej tempo i przy okazji caly lakier odswiezyc ale zawsze lepiej sie zapytac niz pozniej zalowac

te plamki wygladaja jakby sie troszke w lakier wzarly jednak i nie bardzo wiem czy pasta tutaj pomoze : P
Jutro moze bede mial czas to dorzuce zdjecie
z gory dzieki i pozdrawiam !
