Naciskam sprzęgło do końca - cisza, puszczam - szumi, chrobocze. Byłem już z tym 'chrobotaniem' w kilku warsztatach, powiedzieli jasno - "to skrzynia biegów, żaden docisk bo jak sprzęgło nacisnięte skrzynia jest odłączona, raczej wymiana całej skrzyni..." ale dzisiaj wybrałem się do człowieka, który z VW żyje od dziecka, przerobił już każdy model, popatrzył, posłuchał, wziął butelke z wodą i polał na odpalonym silniku trochę przez dziurę w skrzyni, tam gdzie (chyba) zielony kurek na zdjęciu poniżej (u siebie nie mam tej dziury zaślepionej) i... UCICHŁO na minutę, mówi SPRZĘGŁO, powiem szczerze, że sam nie wiem co o tym myśleć? Facet ma rację? Może to brak smarowania?
[silnik 1.4 16V - problem pojawił się po jego wymianie miesiąc temu]



